• All Posts
  • Aktualności
  • Baner na głównej
  • Posiedzenia zarządu
  • Prasówka
  • Wydarzenia
  • Zakładki

2025-05-23
/ Dodał:Gelen

Płacą 12 tys. zł (co przecież jest znacznie powyżej średniej krajowej) a pracowników i tak brak. Barometr Zawodów na 2025 r., oraz liczne oferty pracy na portalach internetowych pokazują, że są deficyty w wielu, paradoksalnie, opłacalnych zawodach. Skąd to wynika? Pewnie w dużej mierze z tego, że w tych zawodach, znacznie lepiej zarabia się za granicą!

Płacą 12 tys. zł a pracowników i tak brak. Deficyty w wielu opłacalnych zawodach

Proces poszukiwania pracy mocno zależy od popytu na konkretne kwalifikacje, co wpływa na wysokość proponowanych płac. Oczywiście dotyczy to osób, które rejestrują się jako osoby bezrobotne, ale nie tylko. Z drugiej strony, taka sytuacja i fakt istnienia w wielu polskich powiatach tzw. zawodów deficytowych, jednocześnie wpływa znacznie na zarobki oferowane przez pracodawców. Zauważyć jednak należy, że w przypadku wielu branż sytuacja ta może wyglądać różnie w poszczególnych częściach kraju. Okazuje się, że wciąż w Polsce panuje pilna potrzeba zatrudnienia, tzw. fachowców - osób, które posiadają fach w ręku. Tak, oczywiście - rozwijają się nowe technologie i sztuczna inteligencja, ale pracownicy wykonujący prace fizyczne, będę zawsze potrzebni i pewnych zawodów AI nie jest wstanie zastąpić. Taki stan rzeczy przekłada się bezpośrednio na oferty i wynagrodzenia na poziomie nawet około 12 tys. zł miesięcznie, natomiast za granicą zarobki bywają jeszcze wyższe.

Cieśla i stolarz, w tym stolarz budowlanych jako zawody trwale deficytowe

"Barometr Zawodów" na 2024 r. wymieniał cieśli i stolarzy budowlanych jako zawody trwale deficytowe, czyli takie, gdzie niedobór pracowników występuje od pierwszej edycji tego ogólnopolskiego badania. W 2025 r. deficyt wciąż występuje przy uwzględnieniu podziału na poszczególne powiaty. Znajduje to pewne odzwierciedlenie w ofertach pracy na portalach ogłoszeniowych. Barometr zawodów klasyfikuje taką grupę zawodową: robotnicy obróbki drewna i stolarze. Zawody z Klasyfikacji Zawodów i Specjalności to:

  • Rękodzielnicy wyrobów z drewna i pokrewnych materiałów
  • Robotnicy przygotowujący drewno i pokrewni
  • Stolarze meblowi i pokrewni
  • Ustawiacze i operatorzy maszyn do obróbki i produkcji wyrobów z drewna
  • Operatorzy maszyn i urządzeń do obróbki drewna
  • Technik technologii drewna
  • Monter wyrobów z drewna
  • Szkutnik
  • Operator maszyn i urządzeń wikliniarskich
  • Monter mebli
  • Monter jachtów i łodzi
  • Technik przemysłu jachtowego
  • Technik przemysłu drzewnego.

To właśnie w tego typu branżach istnieje spory deficyt poszukujących pracy. Oczywiście nie dotyczy to każdej gminy w Polsce, ponieważ są te, gdzie ten zawód jest bardziej pożądany (jak np. województwo pomorskie), jak i mniej. Generalnie jednak nie powinno być trudności ze znalezieniem pracy, gdyż w 2025 r. wciąż zapotrzebowanie pracodawców będzie duże, a podaż pracowników chętnych do podjęcia zatrudnienia i mających odpowiednie kwalifikacje – niewielka.

Czym jest Barometr zawodów?

Barometr zawodów, to prognoza dla i na rynku pracy. Prognoza jest przygotowywana na dany rok i pokazuje jakie jest ogólne zapotrzebowanie na zawody w Polsce, w tym z wyszczególnieniem na poszczególne powiaty czy województwa. Można zadać pytanie jak w takim razie powstaje Barometr zawodów? Rynek pracy przecież zmienia się z miesiąca na miesiąc i trudne jest oszacowane jakie będą trendy w zatrudnieniu na dany rok w danym województwie. Metodologię badania wypracowano w Szwecji w latach 90-tych XX w. W 2009 roku Barometr trafił do Polski. Początkowo Barometr realizowany był tylko w Małopolsce, ale od 2015 r. badania są prowadzone w całym kraju. Badanie pokazuje, w jakich zawodach będą mniejsze, a w jakich większe szanse na pracę w nadchodzącym roku. Barometr klasyfikuje zawody w trzy grupy: zawody deficytowe, zawody zrównoważone, zawody nadwyżkowe.

Czym są zawody deficytowe?

Zawody deficytowe to takie, w których liczba wolnych miejsc pracy jest większa niż liczba osób zainteresowanych podjęciem pracy i spełniających wymagania pracodawców (najtrudniej pracodawcom znaleźć kandydatów do pracy).

Czym są zawody zrównoważone?

Zawody zrównoważone to te, w których liczba wolnych miejsc pracy jest zbliżona do liczby osób zainteresowanych podjęciem pracy i spełniających wymagania pracodawców.

Czym są zawody nadwyżkowe?

Zawody nadwyżkowe, w których liczba wolnych miejsc jest mniejsza niż liczba osób zainteresowanych podjęciem pracy i spełniających wymagania pracodawców (najtrudniej osobom poszukującym pracy znaleźć zatrudnienie).

Różne poziomy wynagrodzeń dla stolarzy w Polsce

Stolarze w Polsce mogą liczyć na różne poziomy wynagrodzenia w zależności od lokalizacji, doświadczenia i rodzaju zatrudnienia. Pracodawcy oferują pensje od 5 do 12 tys. zł brutto miesięcznie. Poszukiwani są np. pracownicy do zakładów zajmujących się produkcją mebli tapicerowanych. Specjaliści w montażu mebli na wymiar mogą otrzymać stawkę godzinową w wysokości 35-45 zł brutto przy pełnym etacie. Doświadczeni stolarze mają również szanse na lepiej płatne oferty w większych miastach, np. w Gdańsku, gdzie stocznia proponuje wynagrodzenie w granicach 9,3-11 tys. zł brutto miesięcznie, a ostateczna kwota zależy od rodzaju umowy.

Zarobki polskich stolarzy za granicą są znacznie wyższe. W Niemczech mogą oni pracować przy budowie domów prefabrykowanych, gdzie wynagrodzenie sięga 14-18 tys. zł brutto miesięcznie, przy czym wymagane są znajomość języka oraz doświadczenie. Inne oferty przewidują jeszcze lepsze zarobki, nawet do 19,5 tys. zł brutto, z dodatkowymi premiami i opcją zakwaterowania, choć częściowo płatną. To dowodzi, że zawód stolarza może być dobrze wynagradzany, zwłaszcza dla osób z odpowiednim doświadczeniem i gotowością do pracy poza krajem.

infor.pl

2025-05-22
/ Dodał:Gelen

Podeszły wiek – jeżeli wynika z niego obniżenie sprawności danej osoby na poziomie, który powoduje ograniczenia w pełnieniu ról społecznych, czyli w codziennym funkcjonowaniu – jest czynnikiem, który, w sposób pośredni, może determinować niepełnosprawność danej osoby. Z danych GUS wynika, że ponad 62 proc. wszystkich osób niepełnosprawnych w Polsce, to osoby w wieku powyżej 60 roku życia. Jeżeli zachodzą ku temu przesłanki – warto, żeby osoby w wieku senioralnym, zadbały o uzyskanie dla siebie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, ponieważ na jego podstawie, przysługuje im prawo do szeregu świadczeń, ulg i uprawnień.

Jak niepełnosprawność definiowana jest w świetle prawa?

Zgodnie z art. 2 pkt 10 ustawy z dnia 27.08.1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych – niepełnosprawność oznacza trwałą lub okresową niezdolność do wypełniania ról społecznych z powodu stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu, w szczególności powodującą niezdolność do pracy. Owa „niezdolność do wypełniania ról społecznych” nie została przez ustawodawcę zdefiniowana, jednak w doktrynie prawniczej, wskazuje się, że oznacza ona brak możliwości pełnego uczestnictwa w życiu społecznym, w związku z istnieniem barier ograniczających bądź uniemożliwiających wykonywanie czynności życia codziennego.1

Niepełnosprawność nie powinna być ponadto utożsamiana wyłącznie z oceną stanu zdrowia osoby, co do której orzeka się o niepełnosprawności lub o stopniu niepełnosprawności. Przy wydawaniu orzeczenia – zgodnie z obowiązującym orzecznictwem – uwzględnia się zarówno fizyczne, psychiczne, jak i społeczne aspekty funkcjonowania człowieka, które mają charakter kompleksowy, na które bez wątpienia – znaczący wpływ ma również podeszły wiek danej osoby. Wystąpienie tylko jednego z elementów (np. zdiagnozowanie u danej osoby konkretnej jednostki chorobowej) nie jest wystarczającym kryterium do uznania niepełnosprawności. Dopiero naruszenie sprawności organizmu na poziomie utrudniającym w sposób istotny codzienne funkcjonowanie – może być podstawą do uznania niepełnosprawności lub stopnia niepełnosprawności, w zależności od wymiaru ograniczeń związanych ze schorzeniem.2

Sposób ustalania niepełnosprawności, zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami

Prawnym potwierdzeniem niepełnosprawności w stosunku do osób, które ukończyły 16 rok życia – jest orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, które może zostać ustalone na trzech poziomach:

  1. lekkim – wobec osoby, która:
    1. ma naruszoną sprawność organizmu na poziomie powodującym istotne obniżenie zdolności do wykonywania pracy (może np. pracować tylko na pół etatu) lub
    2. posiada ograniczenia w pełnieniu ról społecznych (czyli codziennym funkcjonowaniu) dające się kompensować przy pomocy wyposażenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze lub środki techniczne (takie jak np. okulary, proteza czy implant ślimakowy),
  2. umiarkowanym – wobec osoby, która:
    1. ma naruszoną sprawność organizmu na poziomie powodującym niezdolność do pracy albo potrzebę przystosowania stanowiska pracy do jej schorzenia (czyli pozostaje zdolna do pracy, ale jedynie w warunkach pracy chronionej) lub
    2. wymaga czasowej albo częściowej pomocy innych osób w pełnieniu ról społecznych (czyli codziennym funkcjonowaniu) i odpowiednio
  3. znacznym – wobec osoby, która:
    1. ma naruszoną sprawność organizmu na poziomie powodującym niezdolność do pracy albo potrzebę przystosowania stanowiska pracy do jej schorzenia (czyli pozostaje zdolna do pracy, ale jedynie w warunkach pracy chronionej) oraz
    2. w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji, potrzebuje stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w pełnieniu ról społecznych (czyli codziennym funkcjonowaniu, m.in. w zakresie pielęgnacji, karmienia czy poruszania się).

Orzeczenia o stopniu niepełnosprawności – na wniosek zainteresowanego lub jego przedstawiciela ustawowego – wydawane są przez powiatowe lub miejskie zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności. Od orzeczenia wydanego przez powiatowy lub miejski zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności – w terminie 14 dni od jego otrzymania – służy odwołanie do wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności. Od orzeczenia tego ostatniego natomiast – w terminie miesiąca – do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.

Znaczenie podeszłego wieku przy ustalaniu niepełnosprawności

W literaturze podkreśla się, że – niepełnosprawność jest wielowymiarowym zjawiskiem wzajemnych relacji między czynnikami zdrowotnymi (choroby, urazy, zaburzenia), środowiskowymi (m.in. prawo, polityka społeczna, architektura) oraz jednostkowymi (m.in. wiek, płeć, poziom wykształcenia, cechy osobowościowe).3 Jak również, iż – „wiek jest istotnym czynnikiem determinującym wzrost ryzyka wystąpienia niepełnosprawności, a tym samym i zmniejszenia stopnia samodzielności w wykonywaniu czynności niezbędnych w codziennym życiu, co z kolei wyznacza rosnący zakres jakościowy i ilościowy zapotrzebowania na pomoc udzielaną osobom w wieku starszym.”4

Przy ustalaniu niepełnosprawności przez powiatowy lub miejski zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności zgodnie z opisanymi powyżej zasadami (a więc przy ustalaniu tzw. niepełnosprawności prawnej, a nie wyłącznie biologicznej) – wiek danej osoby, również pozostaje nie bez znaczenia, ale bez wątpienia – nie jest on kluczowym czynnikiem, który decyduje o zaliczeniu danej osoby (lub jej niezaliczeniu) do osób niepełnosprawnych. Przy orzekaniu o niepełnosprawności uwzględnia się bowiem całokształt okoliczności, tj. zarówno fizyczne, psychiczne, jak i społeczne aspekty funkcjonowania człowieka. Nie ulega jednak wątpliwości, że osoby w podeszłym wieku – znacznie częściej (niż osoby młodsze) borykają się z utratą sprawności (spowodowaną m.in. właśnie przez podeszły wiek), która ma znaczący wpływ na ich codzienne funkcjonowanie, a tym samym – wykazują zwiększone zapotrzebowanie na pomoc innych osób w pełnieniu ról społecznych (m.in. w postaci usług opiekuńczych). To są już natomiast czynniki, które mają kluczowe znaczenie przy zaliczaniu danej osoby do osób niepełnosprawnych i określaniu stopnia jej niepełnosprawności. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że podeszły wiek jest jednym z czynników, który w sposób pośredni (o ile pociąga on za sobą ograniczenia w pełnieniu ról społecznych, czyli codziennym funkcjonowaniu, w związku ze obniżoną sprawnością organizmu spowodowaną tym wiekiem) – może determinować niepełnosprawność danej osoby.

Większość osób niepełnosprawnych w Polsce to osoby w wieku senioralnym (powyżej 60 roku życia)

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących liczby osób niepełnosprawnych w Polsce, wynika, że w 2023 r. – ponad 62 procent wszystkich osób niepełnosprawnych w Polsce (bo aż 2 490,1 tys.) stanowiły osoby w wieku powyżej 60 roku życia.5 Czyli osoby starsze – zgodnie z definicją zawartą w art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 11.09.2015 r. o osobach starszych.

Ilustruje to poniższy wykres:

GUS, Osoby niepełnosprawne prawnie według płci i grup wieku w 2023 r.
GUS

Z danych tych, jednoznacznie wynika, że wiek danej osoby jest czynnikiem, który pozostaje nie bez znaczenia przy orzekaniu o niepełnosprawności, a zjawisko niepełnosprawności w Polsce, nasila się wraz z wiekiem. Szacuje się, że statystycznemu Polakowi średnio niemal 20% życia upłynie jako osobie żyjącej z niepełnosprawnością: urodzony w Polsce, w roku 2015, mężczyzna przeżyje 14 lat swego spodziewanego około 73-letniego życia jako osoba niesprawna, a kobieta średnio 19 lat, z uwagi na wiek, przewidywalny na około 81 lat.6

Świadczenia, ulgi i uprawnienia przysługujące seniorowi, posiadającemu orzeczenie o stopniu niepełnosprawności [lista]

Seniorom, którzy posiadają orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, przysługuje szereg świadczeń, ulg i uprawnień, dlatego warto, aby osoby w podeszłym wieku – jeżeli zachodzą ku temu przesłanki – postarały się o uzyskanie dla siebie takiego orzeczenia. Wśród najważniejszych, należy wymienić:

  1. zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 215,84 zł miesięcznie, który przysługuje osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 roku życia, jeżeli legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jak również osobie, która ukończyła 75 lat (bez względu na posiadanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności) – osoby, w wieku senioralnym, które nie ukończyły jeszcze 75 roku życia, mogą zatem uzyskać to świadczenie, jeżeli posiadają orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Warto również w tym miejscu zaznaczyć, że zasiłek pielęgnacyjny nie może być pobierany jednocześnie z tzw. dodatkiem pielęgnacyjnym, który także przysługuje wszystkim seniorom, którzy ukończyli 75 rok życia i jest to świadczenie w kwocie wyższej od zasiłku pielęgnacyjnego, bo opiewające na 348,22 zł miesięcznie. Po 75 roku życia – bardziej opłacalne dla seniora, staje się więc pobieranie ww. dodatku pielęgnacyjnego;
  2. prawo do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz z usług farmaceutycznych udzielanych w aptekach, które wynika z art. 47c pkt 2 ustawy z dnia 27.08.2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i które również przysługuje osobom legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Do świadczeń, z których – na ww. podstawie – można korzystać poza kolejnością, zaliczane są:
    1. świadczenia podstawowej opieki zdrowotnej (lekarza, pielęgniarki, położnej),
    2. świadczenia w szpitalach,
    3. świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (specjalistów przyjmujących w przychodniach),
    4. usługi farmaceutyczne udzielane w aptekach oraz
    5. świadczenia rehabilitacji leczniczej (zgodnie ze wskazaniami medycznymi i bez limitu).

Korzystanie „poza kolejnością” oznacza natomiast, że:

  1. świadczenie ambulatoryjnej opieki zdrowotnej i świadczenie szpitalne powinno być udzielone w dniu zgłoszenia,
  2. jeżeli udzielenie świadczenia w dniu zgłoszenia nie będzie możliwe – powinno ono zostać zrealizowane w innym terminie, poza kolejnością wynikającą z prowadzonej listy oczekujących,
  3. a w przypadku świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – powinno zostać udzielone nie później niż w ciągu 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia;
  1. prawo do uzyskania bez skierowania ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych finansowanych ze środków publicznych – które, zgodnie z art. 57 ust. 2 pkt 14 ustawa z dnia 27.08.2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, przysługuje osobom legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
  2. prawo do uczestnictwa w turnusach rehabilitacyjnych dofinansowywanych przez PFRON – które przysługuje zarówno osobom z lekkim, umiarkowanym, jak i znacznym stopniem niepełnosprawności;
  3. prawo do skorzystania z ulgi rehabilitacyjnej, w ramach rocznego rozliczenia podatku dochodowego, z której mogą skorzystać wszystkie osoby niepełnosprawne (niezależnie od stopnia tej niepełnosprawności) i w ramach której można odliczyć od podatku m.in. koszty poniesione na:
    1. adaptację i wyposażenie mieszkania stosownie do potrzeb, które wynikają z niepełnosprawności,
    2. przystosowanie pojazdu do potrzeb, które wynikają z niepełnosprawności,
    3. zakup, naprawę lub najem wyrobów medycznych,
    4. zakup, naprawę lub najem indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,
    5. udział w turnusie rehabilitacyjnym,
    6. pobyt w zakładzie lecznictwa uzdrowiskowego, zakładzie rehabilitacji leczniczej, zakładzie opiekuńczo-leczniczym i zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym,
    7. zabiegi rehabilitacyjne lub leczniczo-rehabilitacyjne,
    8. zakup leków – w wysokości różnicy pomiędzy wydatkami faktycznie poniesionymi w danym miesiącu, a kwotą 100 zł oraz
    9. zakup pieluchomajtek, pieluch anatomicznych, chłonnych majtek, podkładów, wkładów anatomicznych – przy czym maksymalna kwota odliczenia w tym przypadku wynosi 2 280 zł;
  4. prawo do uzyskania karty parkingowej, która uprawnia do parkowania na tzw. kopertach i która wydawana jest każdemu, kto posiada:
    1. stwierdzone znacznie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się oraz
    2. wskazanie do wydania karty parkingowej w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności lub o wskazaniach do ulg i uprawnień;
  5. prawo do zwolnienia z abonamentu RTV – które przysługuje m.in. osobom legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a po ukończeniu 75 roku życia – wszystkim seniorom. Do zwolnienia z ww. opłaty uprawnione są również osoby, które ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50% przeciętnego wynagrodzenia. W celu skorzystania ze zwolnienia z opłat abonamentowych – uprawniona osoba, zobowiązana jest do przedstawienia w urzędzie Poczty Polskiej dokumentu potwierdzającego to uprawnienie wraz z oświadczeniem, którego wzór można pobrać pobrać poniżej:

Program „Opieka 75+” dedykowany seniorom niezależnie od posiadania orzeczenia o stopniu niepełnosprawności

Seniorom, którzy z powodu podeszłego wieku i wynikającej z tego obniżonej sprawności, na poziomie powodującym ograniczenia w pełnieniu ról społecznych, potrzebują pomocy osób trzecich w codziennym funkcjonowaniu – niezależnie od posiadania przez nich (lub nie) orzeczenia o stopniu niepełnosprawności – dedykowany jest program „Opieka 75+”, który na rok 2025 został zaakceptowany przez MRPiPS w dniu 14 stycznia 2025 r. i będzie realizowany do 31 grudnia 2025 r.

Jest to program, który do wymagających opieki seniorów adresowany w jest w sposób pośredni, ponieważ jego bezpośrednimi beneficjantami są gminy, liczące do 60 tys. mieszkańców – zarówno miejskie, wiejskie, jak i miejsko-wiejskie. Celem programu jest zwiększenie dostępności do usług opiekuńczych, w tym specjalistycznych usług opiekuńczych, dla osób w wieku 75 lat i więcej, które są osobami samotnymi lub są osobami samotnie gospodarującymi, jak również tych, które pozostają w rodzinie.

Gminy, które przystąpią do realizacji programu, uzyskują finansowe wsparcie w wysokości do 60% przewidywanych kosztów realizacji ich zadania własnego o charakterze obowiązkowym wynikającym z ustawy o pomocy społecznej, w zakresie realizacji usług opiekuńczych, w tym specjalistycznych usług opiekuńczych dla osób spełniających kryteria określone w programie.

W ramach programu, gmina może skorzystać z dofinansowania ze środków budżetu państwa na świadczenie usług opiekuńczych, w tym specjalistycznych usług opiekuńczych, jeżeli:

  1. dane świadczenie realizuje samodzielnie tj. przez pracowników ośrodka pomocy społecznej/centrum usług społecznych, urzędu gminy lub innych gminnych jednostek organizacyjnych (zatrudnionych na umowę o pracę lub w ramach umowy zlecenia) lub
  2. zleca realizację przedmiotowego zadania organizacjom pozarządowym lub
  3. kupuje usługi opiekuńcze od podmiotów sektora prywatnego.

Seniorzy w wieku 75 lat i więcej, którzy ponadto są osobami samotnymi, samotnie gospodarującymi, jak również pozostającymi w rodzinie, którzy chcieliby skorzystać z usług opiekuńczych w ramach programu – szczegółów na temat możliwych form wsparcia w tym zakresie, powinni zatem poszukiwać w urzędzie gminy, ośrodku pomocy społecznej lub centrum usług społecznych, właściwym ze względu na swoje miejsce zamieszkania.

1 M. Paluszkiewicz, Prawne pojęcie niepełnosprawności (w:) Studia prawno-ekonomiczne, t. XCV, 2015, s. 77-98

2 zob. orzeczenie Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 31.05.2023 r., sygn. akt IX U 250/22

3 L. Januszko, Niepełnosprawność – aspekt epidemiologiczny i społeczny, [w:] Niepełnosprawni na progu wejścia Polski do Unii Europejskiej, red. M. Waszkowski, Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem, Warszawa 2004, s. 67–73

4 M. Paplicki, R. Susło, J. Drobnik, M. Sobieszczańska (w:) Uniwersytet Wrocławki, Spółdzielnie socjalne oraz organizacje pozarządowe wsparciem dla zagrożonych wykluczeniem, Osoby starsze jako osoby niepełnosprawne, Wrocław 2019

5 GUS, Osoby niepełnosprawne w 2023 r., 15.10 2024 r.

6 D. Koszal (w:) „Krytyka Polityczna” , Polska starość jest samotna, chora i biedna, 21.02.2018 r.

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 27.08.1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 44 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 11.09.2015 r. o osobach starszych (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 1705 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 323 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 27.08.2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 146 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 26.07.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 163 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 21.04.2005 r. o opłatach abonamentowych (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1689 z późn. zm.)

infor.pl

2025-05-21
/ Dodał:Gelen

Takiej reformy rynku pracy niebyło od dawna. Ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia składa się XIV działów, 453 artykułów (330 stron) oraz zmienia 51 ustaw! W dniu 1 czerwca 2025 r. wejdzie w życie 21 kluczowych zmian dla prawa pracy.

Reforma rynku pracy 2025

Takiej reformy rynku pracy niebyło od dawna. Ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia składa się XIV działów, 453 artykułów (330 stron) oraz zmienia 51 ustaw! Jeszcze w tym kwartale 2025 r. wejdzie w życie 21 kluczowych zmian dla prawa pracy. Prezydent RP podpisał ustawę z dnia 20 marca 2025 r. o rynku pracy i służbach zatrudnienia (dalej jako: ustawa). Z dniem wejścia w życie ustawy traci moc ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Ważne

Główny cel i zadanie ustawy to zwiększenie aktywności zawodowej Polaków, zwiększenie efektywności urzędów pracy, skrócenie czasu poszukiwania pracy, wprowadzenie informatyzacji usług, dostęp do usług i instrumentów rynku pracy dla nowych grup osób (rolnicy, bierni zawodowo, seniorzy), wprowadzenie nowych instrumentów aktywizujących, zwiększenie wsparcia dla osób pracujących.

Najważniejsze założenia ustawy przedstawiamy poniżej jedynie hasłowo, w poszczególnych artykułach będą one szczegółowo omawiane, ponieważ część z instytucji jest uregulowanych całkowicie na nowo a część jest zmieniona, ale z odniesieniem do innych ustawa, które siłą rzeczy musiały być zmienione:

  1. Zniesienie powiązania osoby bezrobotnej z urzędem pracy właściwym ze względu na miejsce zameldowania.
  2. Wprowadzenie nowoczesnego rozwiązania teleinformatycznego ułatwiającego poszukanie pracy.
  3. Zwiększenie liczby ofert pracy w publicznej w rządowej, bazie ofert pracy (ePraca).
  4. Dostęp do usług i instrumentów rynku pracy dla rolników.
  5. Wprowadzenie nowych instrumentów dla pracodawców chcących zatrudniać osoby w wieku poprodukcyjnym (emerytów) i wspieranie tym samym aktywizacji osób w wieku starszym.
  6. Zwiększanie wsparcia dla grup długotrwale bezrobotnych.
  7. Docieranie i wsparcie osób biernych zawodowo.
  8. Większe wsparcie osób pracujących.
  9. Zwiększenie pomocy dla przedsiębiorców.
  10. Zwiększenie bezpieczeństwa osób korzystających z usług prywatnych agencji zatrudnienia.
  11. Wsparcie mobilności zawodowej.
  12. Bon na kształcenie ustawiczne.
  13. Pakiet aktywizacyjny.
  14. Pożyczka edukacyjna.
  15. Poprawa jakości staży.
  16. Pomoc w przypadku zwolnień grupowych.
  17. Zmiany w zakresie Ochotniczych Hufców Pracy.
  18. Wsparcie niepełnoletnich absolwentów szkół (17 latków).
  19. Zwiększenie dostępu do poradnictwa zawodowego.
  20. Wzmocnienie dialogu społecznego.
  21. Zmiany w katalogu osób ubiegających się o rejestrację jako bezrobotna oraz o uzyskanie statusu bezrobotnego.

Resort pracy o zmianach na rynku pracy w 2025

Resort pracy z dumą podkreśla: Rynek pracy w Polsce czekają wielkie zmiany, wkrótce wejdziemy w XXI wiek. Co mamy na myśli? 12 maja 2025 roku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono dwie ważne ustawy, których projekty powstały w Ministerstwie Pracy. To ustawa o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium RP oraz ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia.

Ważne

Nowe przepisy, które wejdą w życie 1 czerwca 2025 roku, to odpowiedź na realne potrzeby i oczekiwania zarówno poszukujących zatrudnienia, jak i pracodawców. Polek i Polaków oraz przebywających na terenie naszego kraju cudzoziemców.

Kiedy wejdzie w życie ustawa?

Ustawa wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, czyli od 1 czerwca 2025 r. z wyjątkiem:

  1. zmiany wprowadzanej do ustawy o pomocy społecznej, dotyczącej niewliczania świadczeń „Aktywny rodzic” do dochodu ustalanego na podstawie przepisów ustawy o pomocy społecznej oraz przepisu przejściowego odnoszącego się do ww. kwestii, które wejdą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia;
  2. art. 106, art. 128 ust. 2, art. 203 oraz art. 300 ust. 3 pkt 11, które wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2026 r. (dotyczy to przepisów związanych wymogiem posiadania przez instytucje realizujące szkolenia dla bezrobotnych i w ramach KFS wpisu do Bazy Usług Rozwojowych oraz przepisów dotyczących utworzenia punktów obsługi osób młodych).

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 20 marca 2025 r. o rynku pracy i służbach zatrudnienia (Dz.U. z 2025 r. poz. 620).

2025-05-20
/ Dodał:Gelen

Według 91 proc. polskich „zetek” i millenialsów praca bez poczucia sensu nie daje satysfakcji. Wśród priorytetów młodych pracowników są także niezależność finansowa i work-life balance. Jeśli te warunki nie są spełniane, potrafią oni zrezygnować z pracy i szukać nowego pracodawcy.

Polacy urodzeni na przełomie XX i XXI wieku chcą być przygotowani na dynamiczne zmiany na rynku pracy. W tym celu blisko trzy czwarte przedstawicieli generacji Z i ponad połowa badanych z pokolenia Y przynajmniej raz w tygodniu rozwija swoje kompetencje zawodowe, m.in. z zakresu generatywnej AI, wynika z raportu „2025 Gen Z and Millennial Survey” firmy doradczej Deloitte.
Swoich menadżerów młode pokolenia chcą widzieć jako mentorów wspierających w rozwoju zawodowym oraz w samodzielnym realizowaniu powierzonych im zadań.

Pracownicy chcą mieć satysfakcję z pracy i widzieć jej sens

Czternasta edycja globalnego badania nastrojów millenialsów (osób urodzonych w latach 1983-1994) oraz pokolenia Z (urodzonych w latach 1995-2006) powstała na podstawie globalnej ankiety przeprowadzonej między październikiem a grudniem 2024 r.
Wśród 30 tys. respondentów z krajów Ameryki Północnej, Południowej, Europy, Bliskiego Wschodu, Afryki oraz Azji znalazło się kilkuset przedstawicieli obydwu pokoleń pochodzących z Polski.

Millenialsi oraz przedstawiciele generacji Z do 2030 r. mają stanowić 74 proc. osób w wieku produkcyjnym. Ich cele, priorytety oraz wyznawane wartości będą w istotnym stopniu wpływać na rynek pracy w najbliższych latach.
Wśród najważniejszych celów związanych z karierą zawodową wymieniają przede wszystkim osiągniecie niezależności finansowej. Tę kwestię wskazał co piąty millenials z Polski oraz 28 proc. polskich „zetek”.

W raporcie podkreślono, że dla badanych istotne są również poczucie sensu wykonywanej pracy oraz work-life balance i zdrowie psychiczne. Możliwość odpowiedniego połączenia tych czynników jest tym, czego badane generacje oczekują od miejsca pracy.
Do najważniejszych celów zawodowych obydwa pokolenia w Polsce zaliczają również stabilność zatrudnienia i bezpieczeństwo (po 16 proc. odpowiedzi) oraz możliwość stałego uczenia się i rozwoju (15 proc. zetek i 12 proc. millenialsów).

Jeśli nie widzą sensu w wykonywanej pracy, potrafią z niej zrezygnować

Jednym z wniosków płynących z badania jest towarzysząca millenialsom i przedstawicielom pokolenia Z konieczność poczucia sensu z wykonywanych czynności.
Ponad 90 proc. pochodzących z Polski przedstawicieli tych pokoleń wskazało, że właśnie ta kwestia ma największy wpływ na ich równowagę życiową oraz czerpanie satysfakcji z realizowanych działań.

Co więcej, czterech na dziesięciu polskich millenialsów i tyle samo polskich „zetek” zrezygnowało kiedyś z wykonywanej pracy właśnie ze względu na odczuwany brak celu.
Innymi czynnikami, które motywują badane pokolenia do zmiany miejsca zatrudnienia lub wykonywanego zawodu są możliwości, jakie oferuje rynek pracy (43 proc. polskich „zetek” oraz 39 proc. polskich millenialsów) oraz szansa na uzyskanie lepszego wynagrodzenia (40 proc. przedstawicieli pokolenia Z i co druga osoba urodzona w latach 1983-1994).

Ankietowani cechują się także innym w porównaniu do starszych pokoleń podejściem do edukacji. Jak wynika z raportu, 43 proc. polskich przedstawicieli gen Z i 35 proc. millenialsów nie zdecydowało się na podjęcie studiów, co stanowi o odpowiednio 12 p.p. i 3 p.p. wyższy odsetek w porównaniu do globalnych wyników.
Jako przyczyny takiej decyzji podawane są przede wszystkim kwestie finansowe, brak dopasowania oferty studiów do realiów rynku pracy oraz poszukiwanie ścieżek kariery niewymagających wyższego wykształcenia.

– W porównaniu do pokoleń swoich rodziców, millenialsi i generacja Z nie traktują studiów jako warunku koniecznego dla rozwoju kariery. Wiele osób postanawia zdobywać wiedzę na własnych warunkach, skupiając się na tych aspektach, które ich interesują – mówi Monika Matysiak-Szymańska, Talent Partnerka, Deloitte w Polsce, krajach bałtyckich i Ukrainie.
– W tym celu mają do dyspozycji wiele narzędzi, które umożliwiają naukę w preferowanym przez nich miejscu, formie i czasie. Dlatego stworzenie możliwości rozwoju kompetencji zawodowych w ramach miejsca pracy może być sposobem na zwiększenie atrakcyjności pracodawcy w oczach przedstawicieli młodszych pokoleń – dodaje Monika Matysiak-Szymańska.

Sens pracy i satysfakcja z jej wykonywania: wsparcie ze strony menadżera

Decyzja o braku podjęcia studiów nie oznacza jednak rezygnacji z procesu uczenia się. Trzech na czterech polskich przedstawicieli gen Z oraz 59 proc. polskich millenialsów deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu pracuje nad zwiększeniem swoich kompetencji zawodowych.
Co więcej, dla blisko 90 proc. reprezentantów obydwu pokoleń zarówno ze świata, jak i z Polski rozwój umiejętności podczas wykonywania obowiązków zawodowych jest jednym z najważniejszych czynników mających wpływ na karierę.

Równie istotną kwestią dla ponad 80 proc. badanych jest mentoring i wsparcie ze strony bardziej doświadczonych kolegów. Ważną do odegrania rolę w tym obszarze mają menadżerowie. Zarówno dla pokolenia Y (71 proc.), jak i Z (68 proc.) udzielanie wskazówek oraz zapewnianie wsparcia członkom zespołu jest najczęściej oczekiwanym działaniem ze strony przełożonego.
Co drugi badany Polak urodzony w latach 1983-2006 chce, aby jego menadżer inspirował i motywował, a kwestia nauki i mentoringu jest istotna dla co drugiego przedstawiciela pokolenia Z i 45 proc. polskich millenialsów. W rzeczywistości, zdaniem co drugiej „zetki” i 37 proc. starszych ankietowanych bezpośredni przełożeni najczęściej zajmują się ścisłym nadzorowaniem realizacji codziennych zadań, a dopiero w dalszej kolejności motywują, inspirują i przekazują wiedzę.
– Osoby zarządzające zespołami składającymi się z millenialsów i przedstawicieli pokolenia Z muszą zdać sobie sprawę, jak ważne dla młodych jest otrzymywanie wsparcia ze strony menadżera. Te pokolenia nie oczekują ciągłego nadzoru ani mikrozarządzania – chcą samodzielności, ale przy wsparciu mentora, który pomoże im się rozwijać i nada sens codziennym zadaniom – mówi Monika Stołowska, dyrektorka HR, Deloitte w Polsce, krajach bałtyckich i Ukrainie.

Zarówno przedstawiciele pokolenia Z, jak i millenialsi coraz częściej korzystają z narzędzi opartych na generatywnej sztucznej inteligencji. Czterech na dziesięciu polskich respondentów deklaruje, że regularnie korzysta z AI w swojej codziennej pracy. Ta technologia najczęściej wspiera ich w analizie danych, tworzeniu treści, projektowaniu i zadaniach kreatywnych.
67 proc. polskich millenialsów i blisko 80 proc. „zetek” uważa, że generatywna sztuczna inteligencja umożliwia im lepiej wykorzystywać czas w pracy i pozytywnie wpływa na równowagę między życiem zawodowym i prywatnym. Z kolei ok. 70 proc. ankietowanych wskazało, że Gen AI poprawia jakość wykonywanych przez nich zadań.

Jednocześnie 73 proc. polskich przedstawicieli pokolenia Z i 62 proc. millenialsów, podobnie jak ich rówieśnicy z innych krajów świata, obawia się, że GenAI spowoduje eliminację niektórych zawodów. W konsekwencji starają się poszukiwać stanowisk, które są mniej podatne na automatyzację. Choć co trzecia „zetka” planuje rozwijać swoje kompetencje w zakresie AI poprzez szkolenia, to jednocześnie młodzi wskazują, że budowanie umiejętności miękkich takich jak empatia czy przywództwo jest dziś ważniejsze dla rozwoju kariery niż doskonalenie umiejętności technicznych.
– Z jednej strony młodzi widzą potrzebę rozwoju w obszarze sztucznej inteligencji, a z drugiej stawiają na te kompetencje, które jeszcze długo pozostaną domeną człowieka. Umiejętność wykorzystania GenAI w celach zawodowych oraz jako dodatkowego członka zespołu będą stanowić atut na rynku pracy. Zapewnienie możliwości szkoleń i rozwoju w obszarze AI to czynniki, które w najbliższych latach będą wpływać na konkurencyjność przedsiębiorstw.
Zdolność do wykorzystania sztucznej inteligencji na szeroką skalę stanowi bowiem fundament skutecznej transformacji przedsiębiorstw, podobnie jak stworzenie kultury ciągłego uczenia się. Obecne tempo rozwoju technologii wymaga stałego aktualizowania wiedzy i zmian w sposobach pracy – mówi Jan Michalski, partner, lider GenAI w Europie Środkowej w Deloitte.

infor.pl

2025-05-19
/ Dodał:Gelen

Rywalizacja na rynku pracy o najlepszych pracowników nie słabnie. Dlatego troska o ich pozytywne nastawienie nabiera wymiaru strategicznego. Gdy brakuje uznania, rodzi się frustracja i niechęć do podejmowania wyzwań. Rosną psychologiczne koszty wykonywania pracy, a stąd już bliska droga do wypalenia zawodowego. Dlatego tak ważne jest to, aby doceniać pracowników i zauważać ich sukcesy.

Od najmłodszych lat oczekujemy uznania od rodziców, nauczycieli, przyjaciół. To nasza naturalna potrzeba afirmacji, która nie zanika z wiekiem. Kiedy rozpoczynamy karierę zawodową, tego uznania oczekujemy od pracodawcy. A że uznanie w miejscu pracy zwiększa zaangażowanie pracowników, zachęca ich do większej wydajności i pomaga ich zatrzymać, warto, aby docenianie stało się integralną częścią kultury organizacyjnej każdej firmy.

 

Osobiste uznanie zachęca do większego wysiłku

W 2023 r. Instytut Great Place To Work przeprowadził szeroko zakrojone badanie, w którym uczestniczyło ponad 700 tysięcy pracowników. Postawiono pytanie: „Co Ciebie motywuje do wykonywania świetnej pracy?”. Uznanie było najczęstszą odpowiedzią. Analiza zebranych danych wykazała ponadto, że kiedy każdy pracownik w firmie ma równe szanse na uzyskanie uznania za swoje starania, jest 2,2 razy bardziej prawdopodobne, że będzie gotowy do większego angażowania się w pracę i sprawy firmy. Badanie zwróciło również uwagę na rolę liderów. Okazuje się, że szczere „dziękuję” od kierownictwa może zwiększyć o 69% prawdopodobieństwo, że pracownicy podejmą dodatkowy, wykraczający poza codzienne obowiązki, wysiłek w pracy.

Do podobnych wniosków doszła firma O.C Tanner – dostawca usług i oprogramowania wspierającego menedżerów w tworzeniu kultury doceniania, która przeprowadziła wśród swoich pracowników ankietę dotyczącą kluczowych czynników, które mają wpływ na ich zaangażowanie. Jedno z pytań brzmiało: „Jaka jest najważniejsza rzecz, którą Twój menedżer lub firma obecnie robi, a która skłania Cię do wykonywania świetnej pracy?”. 37% respondentów stwierdziło, że to osobiste uznanie zachęca ich najbardziej do większego wysiłku. Choć pojawiły się także inne odpowiedzi, takie jak autonomia czy dostarczanie inspiracji, uznanie było wskazaniem najczęściej powtarzającym się w odpowiedziach. Badanie potwierdziło, że uznanie, informacja zwrotna i nagroda najlepiej pobudzają innowacyjność i są najbardziej skuteczne w motywowaniu pracowników do lepszej pracy.

Ważne jest docenianie wszystkich pracowników

W każdej organizacji są działy i pracownicy, których łatwiej jest docenić. Może to wynikać z tego, że ich praca jest ściśle powiązana z głównymi inicjatywami firmy lub kluczowymi wskaźnikami efektywności (KPI) albo dlatego, że jest bardziej widoczna niż praca wykonywana w innych miejscach firmy. Ale na uznanie zasługują wszystkie, także te mniejsze i mniej oczywiste sukcesy. Docenienie pracowników, których praca nie wybija się na pierwszy plan i na co dzień nie skupia uwagi otoczenia, może być kluczem do tego, jak pracownicy widzą sens swojej pracy. A to jest jeden z motorów gotowości ludzi do wiązania się z firmą na dłużej, dla firmy zaś ważny czynnik retencji pracowników. Uznanie nie musi płynąć wyłącznie z góry. Równie ważne mogą okazać się gesty doceniania ze strony współpracowników. W ten sposób jest więcej okazji do wyrażenia pracownikom uznania i utrwalania na co dzień w zespole pożądanych wzorców zachowań. Bez pisania kodeksów czy stosowania odgórnych wytycznych.

5 kluczowych elementów

Okazywanie uznania nie jest tylko miłym gestem. Docenianie jest podstawą skutecznego zarządzania. Choć nie istnieje uniwersalny program doceniania, który sprawdzi się w każdej organizacji, eksperci Great Place To Work rekomendują, aby menedżerowie, projektując lub aktualizując politykę firmy w tym zakresie, wzięli pod uwagę choćby pięć kluczowych elementów:

1. Bądź konkretny – uznanie ma większą wartość, gdy jest powiązane z konkretnym osiągnięciem lub celem biznesowym. Wyróżniając pracownika warto wyjaśnić za co należą mu się podziękowania. Pomaga to pracownikowi powiązać uznanie z konkretnym działaniem i zachęca go do dalszych starań.

2. Reaguj na bieżąco – uznanie, które pojawia się kilka miesięcy po fakcie, nie jest tak znaczące, jak to otrzymane zaraz po wydarzeniu. Im dłużej zwlekasz z wyrażeniem uznania, tym mniej prawdopodobne, że pracownicy uznają pochwały za autentyczne.

3. Nie ograniczaj się do jednej formy wyrażania uznania – każdy pracownik ma swoje preferencje dotyczące sposobu i formy otrzymywania wyróżnienia. Ludzi często motywuje coś więcej niż pieniądze, dlatego poza premią czy podwyżką warto rozważyć spersonalizowane prezenty, wspólną kolację czy inne gesty, które pokażą, że nagroda jest dostosowana do konkretnej osoby.

4. Pamiętaj, że małe rzeczy mogą mieć wielkie znaczenie – choć kluczowe jest docenianie wielkich osiągnięć, w motywowaniu pracowników nie można zapominać o sile codziennego „dziękuję”. Odręcznie napisany bilecik lub przekazanie uznania w intranecie może lepiej przyczynić się do tworzenia w organizacji kultury doceniania niż wielkie celebracje ad hoc. Te podziękowania i wyróżnienia nie muszą pochodzić tylko od menedżerów. Dla niektórych uznanie ze strony koleżanek i kolegów może okazać się bardziej motywujące niż to płynące od zespołu zarządzającego.

5. Nie zapominaj o szerszym kontekście – uznanie pomaga pracownikom dostrzec, że firma ich ceni oraz że mają realny wkład w sukces zespołu i całej organizacji. Jest to szczególnie istotne w chwili, gdy organizacje rosną lub zmieniają się. Mając potwierdzenie, że stanowią dla firmy wartość, pracownicy czują się bardziej bezpieczni i zmotywowani do dawania od siebie więcej niż muszą.

W Polsce aż 65% pracowników nie czuje się docenianych w swojej pracy. Być może to właśnie teraz jest właściwy moment, aby kultura doceniania stała się integralną częścią zarządzania w każdej organizacji. Zwłaszcza, że wyrażanie uznania jest jednocześnie dla pracownika informacją zwrotną na temat oczekiwań pracodawcy. A stałego feedbacku oczekują od przełożonych młodsi pracownicy, zwłaszcza z pokolenia Z. W tę stronę, jak można sądzić, powinna zmierzać przyszłość nawet najbardziej inteligentnych organizacji.

Opracowanie: Zespół redakcyjny Zielonej Linii.

Źródło:

Great Place To Work Polska.

2025-05-16
/ Dodał:Gelen

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/970 z dnia 10 maja 2023 r. w sprawie wzmocnienia stosowania zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę o takiej samej wartości za pośrednictwem mechanizmów przejrzystości wynagrodzeń oraz mechanizmów egzekwowania ma na w celu eliminację luki płacowej ze względu na płeć w państwach Unii Europejskiej.

Zgodnie z definicją zawartą w przedmiotowej dyrektywie luka płacowa ze względu na płeć oznacza „różnicę średnich poziomów wynagrodzenia między zatrudnionymi u pracodawcy pracownikami płci żeńskiej i męskiej, wyrażoną jako odsetek średniego poziomu wynagrodzenia pracowników płci męskiej.”

Luka płacowa pokazuje, o ile procent mniej kobiety zarabiają w porównaniu do mężczyzn (jeśli luka płacowa jest ujemna to kobiety zarabiają więcej).

W 2023 roku w Unii Europejskiej średnio luka płacowa wynosiła 12%, w Polsce 7,8%, a jedynym państwem w którym kobiety zarabiały więcej od mężczyzn był Luksemburg.

W grudniu 2024 roku został powołany przez Ministrę Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Panią Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk Zespół ds. dyrektywy równościowej, w którego skład wchodzą przedstawiciele MRPiPS oraz Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy, Głównego Urzędu Statystycznego, Ministerstwa Sprawiedliwości, Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz Urzędu Zamówień Publicznych.

Do zadań ww. Zespołu należy:

  • „wszechstronna analiza przepisów Dyrektywy,
  • przygotowanie projektów aktów normatywnych mających na celu jej implementację,
  • przygotowanie rekomendacji odnośnie do sposobu postępowania z opracowanymi projektami aktów normatywnych,
  • analiza skutków ekonomicznych i prawnych wprowadzenia wypracowanych rozwiązań.”

18 kwietnia 2025 roku odbyło się IV posiedzenie ww. Zespołu.

Polska oraz inne państwa członkowskie zobowiązane zostały do implementacji unijnych przepisów do 7 czerwca 2026 roku.

Niezależnie od prac toczących się w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej 5 grudnia 2025 r. do Sejmu trafił poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy, który fragmentarycznie pokrywał się z zakresem dyrektywy równościowej. W pierwotnej wersji przedmiotowego projektu zaproponowano m.in. dodanie do Kodeksu pracy następujących zapisów:

  1. „pracownicy mają prawo wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczącej ich indywidualnego poziomu wynagrodzenia oraz średnich poziomów wynagrodzenia, w podziale na płeć w odniesieniu do kategorii pracowników wykonujących taką samą pracę jak oni lub pracę o takiej samej wartości;”
  2. „pracodawca nie może zakazać lub uniemożliwiać pracownikowi ujawniania informacji o jego wynagrodzeniu;”
  3. „pracodawca, publikując w dowolnej lub zwyczajowo przyjętej formie informację o możliwości zatrudnienia pracownika na danym stanowisku pracy, uwzględnia w niej kwotę proponowanego poziomu wynagrodzenia wskazując jego minimalną i maksymalną wysokość. Informacja może zawierać wzmiankę, że kwota ta podlega negocjacji.”

Projekt przedmiotowej ustawy w trakcie prac komisji sejmowych został jednak znacznie okrojony, a jego ostateczna wersja która została uchwalona 9 maja 2025 r. nie wprowadza rozwiązania, o którym napisał Pan Poseł, Witold Zembaczyński na platformie X – „Sejm uchwalił #JasneZarobki! Na moim rewolucyjnym rozwiązaniu, które gwarantuje prawo do informacji o wysokości wynagrodzenia w  ogłoszeniach o pracę, skorzystają zarówno pracownicy, jak i pracodawcy.”

Dodany do Kodeksu pracy art. 183ca § 1 mówi, że „osoba ubiegająca się o zatrudnienie na danym stanowisku otrzymuje od pracodawcy informację o:

1) wynagrodzeniu, o którym mowa w art. 183c § 2, jego początkowej wysokości lub jego przedziale – opartym na obiektywnych, neutralnych kryteriach, w  szczególności pod względem płci, oraz

2) odpowiednich postanowieniach układu zbiorowego pracy lub regulaminu wynagradzania – w przypadku gdy pracodawca jest objęty układem zbiorowym pracy lub obowiązuje u niego regulamin wynagradzania.”

Z ustawy nie wynika jednak że pracodawca ma obowiązek przekazywać pracownikowi informację o wynagrodzeniu na etapie ogłoszenia o pracę lub przed rozmową kwalifikacyjną. Jeśli tego nie uczynił, może to zrobić przed nawiązaniem stosunku pracy. Czyli tak, jak jest obecnie. 

Rozwiązania, które wprowadza nowelizacja to neutralność pod względem płci ogłoszeń o wakatach i nazw stanowisk pracy oraz zakaz pytań potencjalnych kandydatów o wynagrodzenie w obecnym stosunku pracy oraz w  poprzednich stosunkach pracy. W nowelizacji znajduje się również bardzo ogólny zapis, który nakłada na pracodawcę obowiązek przeprowadzania procesu rekrutacyjnego w  sposób niedyskryminujący.

9 maja 2025 r. ustawa trafiła do Senatu, gdzie będzie przedmiotem dalszych obrad. Termin przewidziany na wejście ustawy w życie to 6 miesięcy od jej ogłoszenia.

Źródła:

Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/970

Eurostat, Gender pay gap in unadjusted form 

MRPiPS, IV posiedzenie zespołu ds. wdrożenia dyrektywy równościowej

Sejm RP, https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=934

FZZ

2025-05-15
/ Dodał:Gelen

Podpisując umowę o pracę, strony zawierają dwustronne zobowiązanie - pracownik obliguje się do świadczenia określonej w umowie pracy, a pracodawca do wypłacania pracownikowi uzgodnionego wynagrodzenia. W praktyce jednak wielu pracodawców wychodzi z założenia, że skoro to oni płacą, to mogą zlecać swoim podopiecznym różnorodne zadania, również te wykraczające poza ustalony zakres obowiązków.

Tymczasem Kodeks pracy nie daje pracodawcom takiej swobody. Dodatkowe zadania mogą być zlecone pracownikowi, ale tylko jeżeli nie sprzeciwiają się przepisom prawa i są właściwie uzasadnione. W przeciwnym razie pracodawca naraża się na poważne konsekwencje, w szczególności te finansowe.

Jak ustalany jest zakres pracy pracownika?

Zawierając umowę o pracę, strony korzystają z zasady swobody umów. Oznacza to, że mogą one dowolnie ustalić zakres obowiązków pracownika, o ile treść umowy nie sprzeciwia się przepisom prawa pracy. Mimo owej dowolności, strony nie mogą umówić się, że pracownik będzie wykonywał „każdy” rodzaj pracy, w zależności od aktualnych potrzeb pracodawcy. Wprost sprzeciwiałoby się to wymogom stawianym przez art. 29 § 1 pkt 1) KP. Zakres prac powinien być bowiem jasno określony już na etapie zawierania umowy o pracę. Oprócz treści samej umowy, wpływ na obowiązki pracownika mają również regulamin pracy, charakter stosunku pracy, a także przyjęte w danym zakładzie zwyczaje.

Pracodawca musi przy tym pamiętać, że zgodnie z art. 94 pkt 1) i 1a) KP, jeszcze przed powierzeniem pracownikowi pierwszego zadania, musi on zaznajomić go z zakresem jego obowiązków, sposobem wykonywania pracy na jego stanowisku oraz z jego podstawowymi uprawnieniami, a także poinformować go o warunkach zatrudnienia (m.in. o miejscu wykonywania pracy, wymiarze czasu pracy oraz wynagrodzeniu). Dopiero spełnienie tych wymogów daje pracodawcy prawo do dopuszczenia pracownika do jego stanowiska pracy.

Przyjęło się, że zakres obowiązków pracownika zostaje sprecyzowany poprzez wpisanie w umowie danego stanowiska. W większości przypadków to wystarczy, jednakże taki sposób konkretyzowania rodzaju pracy nie chroni interesów ani pracownika, ani pracodawcy. Niedookreślenie zakresu obowiązków pracowniczych może prowadzić do konfliktu między stronami stosunku pracy. Pracownik może bowiem uznać, że dana czynność nie należy do jego kompetencji, pracodawca z kolei może uważać, że jest wręcz odwrotnie i stanowi ona jeden z głównych obowiązków pracownika. Stąd też o wiele lepszym rozwiązaniem będzie szczegółowe określenie zadań pracowniczych w samej umowie o pracę albo w oddzielnym dokumencie, np. regulaminie pracy.

Należy jednak pamiętać, że nawet jeśli zakres obowiązków nie jest nigdzie szczegółowo opisany, nie oznacza to, że pracodawca może go swobodnie modyfikować, regularnie dokładając do niego nowe zadania. Obowiązki pracownika muszą bowiem pozostawać w związku z zajmowanym przez niego stanowiskiem oraz odpowiadać jego kwalifikacjom i doświadczeniu.

Kiedy pracownik może dostać polecenie wykonania dodatkowych prac?

Strony umowy o pracę są sobie równe. Przed jej podpisaniem mogą na takich samych prawach negocjować warunki oraz modyfikować treść umowy. Mogą również uznać, że przedstawione warunki pracy i płacy są dla nich nie do zaakceptowania i bez żadnych konsekwencji „odejść od stołu”. Ta „równość” ulega zmianie w chwili zawarcia stosunku pracy, wówczas to następuje podporządkowanie pracownika pracodawcy. Jak stanowi art. 100 § 1 KP pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.

Podpisując umowę o pracę, pracownik dobrowolnie zobowiązuje się do świadczenia pracy określonego rodzaju pod kierownictwem pracodawcy. To oznacza, że pracodawca uprawniony jest do wydawania pracownikowi poleceń. Aby jednak polecenia te były wiążące, muszą spełniać poniższe wymagania:

  • dotyczą pracy;
  • są zgodne z rodzajem pracy określonym w umowie;
  • są zgodne z jego kwalifikacjami;
  • nie są sprzeczne z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa (nie tylko z prawem pracy).

Dodatkowo art. 94 pkt 2) wskazuje, iż pracodawca jest obowiązany organizować pracę w sposób zapewniający pełne wykorzystanie czasu pracy. Taka konstrukcja przepisów KP pokazuje, że zakres obowiązków pracowniczych jest elastyczny. Pracodawca, jako przełożony pracownika, ma prawo wydać mu dodatkowe polecenia, ponad te które zlecił wcześniej. Przykładowo, kierownik może powierzyć księgowej rozliczenie klienta, który standardowo jest obsługiwany przez innego pracownika, jeżeli widzi, że uporała się ona ze wszystkimi swoimi obowiązkami i może zająć się nowymi zadaniami. Są to dodatkowe obowiązki, które spełniają wszystkie omówione wyżej przesłanki. Zupełnie inaczej będzie natomiast w sytuacji, kiedy kierownik uzna, że jeżeli owa księgowa ma czas, to może zejść na parking przy zakładzie pracy, pomóc przy rozładunku nowych mebli do biura, a następnie je skręcić. Takie zachowanie przełożonego będzie już jawnie naruszało prawa pracownika.

Wszystkie kwestie związane z pracownikami łatwo poprowadzisz w programie kadrowo-płacowym 360 Kadry i płace.

Dla firm zatrudniających do 2 pracowników, oferujemy możliwość korzystania z systemu i naliczania wynagrodzeń za darmo. To doskonała okazja, aby przekonać się o zaletach 360 Kadry i Płace bez ponoszenia początkowych kosztów.

Podporządkowanie pracownika pracodawcy – tak, ale tylko w zakresie ustalonym w umowie o pracę

Chciałbym podjąć jeszcze temat wspomnianego już art. 100 § 1 KP, który mówi, iż pracownik jest obowiązany (…) stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy (…). Jest to zapis niejednoznaczny i przez to często wykorzystywany przez pracodawców. Weźmy za przykład sytuację, w której właściciel biura rachunkowego z siedzibą w Warszawie zleca księgowej własnoręczne odebranie ważnych dokumentów księgowych od klienta, który znajduje się w Poznaniu. Polecenie dotyczy pracy z zakresu rachunkowości (chodzi o dokumentację księgową), ale czy rzeczywiście takie zadanie powinno być zlecane księgowej? Wydaje się, że jest to bardziej zadanie dla kuriera i nie leży w kompetencjach osoby odpowiedzialnej za księgi rachunkowe klienta biura, tym bardziej że tego typu powinności nie znalazły się w grupie zadań wskazywanych przez pracodawcę w czasie zawierania umowy.

Pracodawcy nie powinni wykorzystywać art. 100 § 1 KP jako „wytrychu” i powoływać się na niego zawsze wtedy, kiedy wymagają od pracowników czegoś, co nie leży w ich kompetencjach, ale jest związane z pracą. Potwierdza to zresztą wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 roku (sygn. akt: II PK 216/11), zgodnie z którym polecenia na podstawie art. 100 § 1 KP, które dotyczą pracy, a wykraczają poza umówiony zakres obowiązków, mogą tylko wyjątkowo dotyczyć innej pracy. Nie można bowiem na podstawie tego przepisu obchodzić regulacji z art. 29 § 1 pkt 1 KP, dotyczącej rodzaju umówionej pracy i w trybie polecenia służbowego zmienić pracownikowi pracę na inną, niż umówiona. Przepis art. 100 § 1 KP stanowi regulację dotyczącą kierownictwa pracodawcy i podporządkowania pracownika, jednak zasadniczo w zakresie umówionej pracy. Natomiast subordynacja, która ma wykraczać poza ten zakres, może być wymagana od pracownika w sytuacji uzasadnionej określoną koniecznością wykonywania innej pracy, a więc z reguły w sytuacji wyjątkowej. Pracownik może też sam oceniać czy ma zdolność i możliwość wykonania polecenia wykraczającego poza jego obowiązki, niezależnie od tego, że plecenie służbowe nie może prowadzić do trwałej (długotrwałej) zmiany rodzaju umówionej pracy.

Uzasadnione potrzeby pracodawcy – wyjątek od zasady

Zasada jest jedna – polecenia pracodawcy mogą dotyczyć wyłącznie tych czynności, na które pracownik się zgodził, podpisując umowę o pracę. Jeżeli natomiast zakres ten ma się zmienić, pracodawca powinien zastosować tzw. wypowiedzenie zmieniające. Wyjątek stanowi tu art. 42 § 4 KP. Zgodnie z nim pracodawca może zlecić pracownikowi inną pracę niż określona w umowie o pracę, bez składania wypowiedzenia zmieniającego, o ile uzasadniają to szczególne potrzeby pracodawcy. Aby jednak pracodawca mógł skierować pracownika do innej pracy, muszą zostać spełnione następujące przesłanki:

  • wystąpiły uzasadnione potrzeby pracodawcy;
  • zmiana pracy nie spowodowała obniżenia wynagrodzenia pracownika;
  • nowa praca odpowiada kwalifikacjom pracownika;
  • czas oddelegowania pracownika do nowej pracy nie przekracza trzech miesięcy w roku kalendarzowym.

Jeżeli powyższe przesłanki zostały spełnione łącznie, pracodawca otrzymuje uprawnienie do przeniesienia pracownika na inne stanowisko i powierzenia mu innego rodzaju pracy. Pracownik w tej sytuacji nie może powoływać się na zakres swoich obowiązków wpisanych do umowy. Musi podporządkować się decyzji pracodawcy.

Czy pracownik może odmówić?

Omawiany temat dodatkowych zadań powierzanych pracownikowi nie jest jednoznaczny. Ciężko określić, czy i kiedy pracownik może odmówić pracodawcy wykonania nałożonych na niego „ekstra” obowiązków. Co do zasady, to w każdym wypadku, kiedy przełożony swoimi poleceniami narusza przepisy prawa pracy, pracownik ma prawo się na to nie zgodzić. Nie powinien on wtedy ponieść żadnych negatywnych konsekwencji. W praktyce jednak może być różnie. To, że pracownik ma pełne prawo do odmowy wykonania określonych zadań, nie oznacza, że pracodawca nie może go za to zwolnić. Rozwiązanie umowy w takim wypadku będzie skuteczne. Pracownik natomiast może później domagać się przed sądem przywrócenia do pracy albo odszkodowania. Sąd Najwyższy już lata temu uznał, że w razie odmowy pracownika podjęcia innej pracy niż określona w umowie o pracę w warunkach przewidzianych w art. 42 § 4 KP, pracodawca może z tej przyczyny rozwiązać umowę o pracę na podstawie art. 52 KP (tzw. zwolnienie dyscyplinarne). W takiej sytuacji to do sądu pracy będzie należała ocena, czy potrzeby pracodawcy uzasadniały skorzystanie z art. 42 § 4 i czy wobec tego odmowa przez pracownika podjęcia tej pracy mogła uzasadniać jego zwolnienie z pracy na podstawie art. 52 KP. (por. wyrok SN z dnia 26 września 1978 roku, sygn. akt: I PRN 54/78).

Nie zaskoczę chyba nikogo, jeżeli stwierdzę, że w tego typu sytuacjach pracownik stoi na przegranej pozycji. Tym bardziej jeżeli mówimy o rodzaju pracy, która nie ma charakteru wysoko specjalistycznego. Mało który pracownik jest w stanie dyktować swoje warunki i jawnie sprzeciwiać się przełożonemu. Oczywiście każda osoba zatrudniona, która uważa, że jej prawa są naruszane, a pracodawca wobec niej zachowuje się bezprawnie lub nieetycznie, powinna reagować. Odmowa powinna być jednak dobrze uargumentowana i wyrażona w sposób kulturalny i rzeczowy.

Warto przy tym jednak odróżnić sytuację, kiedy pracodawca incydentalnie poprosi o stworzenie dodatkowego raportu, tymczasowego przejęcia niektórych obowiązków niedysponowanego kolegi z pracy, czy nawet wykonania zakupów artykułów biurowych, od rażącego wykorzystywania pracownika, np. poprzez oczekiwanie, że ten przejmie na stałe wszystkie obowiązki zwolnionego pracownika, nawet kosztem „bezpłatnych nadgodzin”. W pierwszym przypadku warto przymknąć oko, czasami taka przysługa dla pracodawcy może zaowocować w przyszłości (np. podwyżką). Z kolei w przypadku drugim pracownik powinien jednoznacznie i stanowczo zaprotestować.

Na co pracodawcy muszą uważać?

Pracodawcy powinni pamiętać, że zlecanie pracownikowi obowiązków spoza jego zakresu może prowadzić do wielu problemów. I nie chodzi tylko o problemy z Państwową Inspekcją Pracy lub sądem pracy, przedsiębiorca może również doprowadzić do zmniejszenia się morale wśród pracowników, a także stracić na tym wizerunkowo.

Nadmierne obciążenie pracownika dodatkowymi zleceniami może prowadzić do wypalenia zawodowego, spadku efektywności, a w efekcie do zrezygnowania pracownika z pracy i pojawienia się wysokiej rotacji kadry w zakładzie. Dodatkowo jeżeli polecenia pracodawcy dotyczące dodatkowych zadań będą miały charakter uporczywy, nieuzasadniony lub będą dotyczyły wyłącznie wybranych osób, może dojść do naruszenia dóbr osobistych i końcowo do oskarżeń o mobbing i dyskryminację.

Pracodawca musi pamiętać, że w przypadku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy (np. wszczętej na wniosek pracownika), to pracodawca będzie musiał wykazać, że dodatkowe obowiązki były zlecone zgodnie z prawem i nie naruszały praw pracownika.

Nadużycia w zakresie zlecania dodatkowych obowiązków mogą mieć poważne skutki. Wspomniany już PIP, jeżeli uzna, że pracodawca naruszył swoim działaniem prawa pracownika, może nałożyć na niego karę grzywny w wysokości od 1000 do nawet 30 000 zł.

Oprócz tego pracownik, który uważa, że jego prawa, a w szczególności dobra osobiste, zostały naruszone, może pójść z tym do sądu pracy. W razie wygranej pracodawca będzie musiał wypłacić pokrzywdzonemu odszkodowanie. Jego wysokość zależy do okoliczności sprawy i jest każdorazowo ustalana przez sąd.

W czasach wszechobecnych smartfonów, komputerów, social mediów i internetu pracodawca musi również pamiętać, że jego złe traktowanie podwładnych może mieć swoje odzwierciedlenie w sieci. Negatywne opinie w Google, niepochlebne komentarze na profilach społecznościowych przedsiębiorcy czy nawet (w skrajnych przypadkach) artykuły na poczytnych portalach o tym, co dzieje się w danym zakładzie. To wszystko może bardzo skutecznie zniechęcić klientów do produktów i usług świadczonych przez przedsiębiorstwo.

Radosław Pilarski

2025-05-14
/ Dodał:Gelen

Renta chorobowa, formalnie nazywana rentą z tytułu niezdolności do pracy, jest istotnym świadczeniem dla osób, które z powodu stanu zdrowia nie są w stanie kontynuować aktywności zawodowej. Dla osób po 50. roku życia, które często zmagają się z przewlekłymi schorzeniami, świadczenie to może stanowić ważne wsparcie. Obowiązują konkretne zasady przyznawania i wyliczania renty chorobowej, które warto poznać.

Renta chorobowa to świadczenie wypłacane przez ZUS osobom, które z powodu pogarszającego się stanu zdrowia utraciły zdolność do pracy. Może dotyczyć zarówno całkowitej, jak i częściowej niezdolności do wykonywania obowiązków zawodowych. Choć wiek nie wpływa na wysokość świadczenia, to dla osób po 50. roku życia renta ta może być istotnym wsparciem finansowym. W obliczu rosnącej liczby chorób przewlekłych w tej grupie wiekowej, warto wiedzieć, komu przysługuje renta, ile wynosi w 2025 roku i jak krok po kroku ubiegać się o jej przyznanie.

Czym jest renta chorobowa?

Renta chorobowa to świadczenie wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych osobom, które zostały uznane za niezdolne do pracy z powodu stanu zdrowia. Niezdolność ta może być całkowita lub częściowa:

  • całkowita niezdolność do pracy: osoba utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy,
  • częściowa niezdolność do pracy: osoba w znacznym stopniu utraciła zdolność do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami.

Wiek nie wpływa na wysokość świadczenia – osoby po 50. roku życia otrzymują takie same kwoty jak młodsi świadczeniobiorcy.

Warunki przyznania renty chorobowej po 50. roku życia

Aby otrzymać rentę chorobową, należy spełnić trzy podstawowe warunki:

  1. Orzeczenie o niezdolności do pracy: Lekarz orzecznik ZUS musi stwierdzić całkowitą lub częściową niezdolność do pracy.
  2. Wymagany staż ubezpieczeniowy: Długość wymaganego okresu składkowego zależy od wieku, w którym powstała niezdolność do pracy. Dla osób po 50. roku życia zazwyczaj wymagany jest staż wynoszący co najmniej 5 lat w ostatnim dziesięcioleciu przed zgłoszeniem wniosku.
  3. Niezdolność do pracy powstała w odpowiednim czasie: Niezdolność do pracy musi powstać w okresie ubezpieczenia, pobierania zasiłku dla bezrobotnych lub w ciągu 18 miesięcy od zakończenia tych okresów.

Ważne

Jeśli stałeś się niezdolny do pracy po ukończeniu 30 lat, nie musisz posiadać 5 lat w 10 latach przed zgłoszeniem wniosku lub powstaniem niezdolności do pracy, jeśli jesteś całkowicie niezdolny do pracy oraz udowodniłeś: 25 lat składkowych – kobieta, 30 lat składkowych – mężczyzna.

Wysokość renty chorobowej w 2025 roku

Od 1 marca 2025 roku obowiązują nowe stawki waloryzacyjne:

  • renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy: 1 878,91 zł brutto,
  • renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy: 1 409,18 zł brutto.

W przypadku niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową, kwoty te są odpowiednio wyższe:

  • całkowita niezdolność: 2 254,69 zł brutto,
  • częściowa niezdolność: 1 691,02 zł brutto.

Jak obliczana jest wysokość renty?

Wysokość renty chorobowej zależy od kilku czynników:

  • Podstawa wymiaru: Średnie wynagrodzenie z wybranych lat, z uwzględnieniem składek na ubezpieczenie społeczne.
  • Okresy składkowe i nieskładkowe: Liczba lat, w których opłacano składki oraz okresy nieskładkowe (np. studia, urlopy wychowawcze).
  • Rodzaj niezdolności do pracy: Całkowita lub częściowa.

ZUS stosuje określone algorytmy do wyliczenia wysokości świadczenia, uwzględniając powyższe elementy.

Proces ubiegania się o rentę chorobową

  1. Zgromadzenie dokumentacji medycznej: Opinie lekarzy, wyniki badań, historie choroby.
  2. Złożenie wniosku w ZUS: Wniosek można złożyć osobiście, przez pełnomocnika lub elektronicznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE) ZUS.
  3. Badanie przez lekarza orzecznika ZUS: Ocena stanu zdrowia i zdolności do pracy.
  4. Decyzja ZUS: Po analizie dokumentów i orzeczenia lekarskiego ZUS wydaje decyzję o przyznaniu lub odmowie renty.

Możliwość dorabiania do renty

Osoby pobierające rentę chorobową mogą podejmować pracę zarobkową, jednak obowiązują limity dochodów. Przekroczenie określonych progów może skutkować zmniejszeniem lub zawieszeniem wypłaty renty. W 2025 roku graniczne kwoty przychodu wynoszą odpowiednio:

  • 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia: przekroczenie tego progu powoduje zmniejszenie renty,
  • 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia: przekroczenie tego progu skutkuje zawieszeniem wypłaty renty.

Aktualne limity są publikowane na stronie ZUS i podlegają zmianom w zależności od przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Ważne

Osoby, które osiągnęły wiek emerytalny i mają prawo do emerytury, nie mogą jednocześnie pobierać renty chorobowej. W takim przypadku ZUS przyznaje świadczenie, które jest korzystniejsze dla ubezpieczonego. Wybór między rentą a emeryturą zależy od indywidualnej sytuacji finansowej i wysokości świadczeń.

Dodatki do renty

Osoby pobierające rentę chorobową mogą być uprawnione do dodatków, takich jak:

  • dodatek pielęgnacyjny: przysługuje osobom, które ukończyły 75 lat lub są całkowicie niezdolne do pracy i samodzielnej egzystencji,
  • dodatek dla sierot zupełnych: Przysługuje dzieciom, które straciły oboje rodziców i pobierają rentę rodzinną,
  • dodatek kombatancki: dla osób, które posiadają status kombatanta.

Wysokość i zasady przyznawania takich dodatków są określone w przepisach prawa i mogą ulegać zmianom.

A zatem renta chorobowa po 50. roku życia stanowi ważne wsparcie dla osób, które z powodu stanu zdrowia nie mogą kontynuować pracy zawodowej. Obowiązują konkretne zasady przyznawania i wyliczania tego świadczenia. Ważne jest spełnienie warunków dotyczących niezdolności do pracy, odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego oraz złożenie kompletnego wniosku w ZUS. Osoby zainteresowane uzyskaniem renty chorobowej powinny dokładnie zapoznać się z obowiązującymi przepisami i, w razie wątpliwości, skonsultować się z doradcą ZUS lub prawnikiem specjalizującym się w prawie ubezpieczeń społecznych.

Podstawa prawna

Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 października 2024 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dziennik Ustaw 2024 poz. 1631).

infor.pl

2025-05-14
/ Dodał:Gelen

Osoba ubiegająca się o pracę będzie musiała otrzymać informację o wysokości wynagrodzenia, ale także innych świadczeniach związanych z pracą - zarówno tych pieniężnych, jak i niepieniężnych. Ogłoszenie o naborze i nazwy stanowisk mają być neutralne pod względem płci, a sam proces rekrutacyjny - przebiegać w sposób niedyskryminujący - zdecydował w piątek Sejm uchwalając nowelizację Kodeksu pracy. Teraz ustawa trafi do Senatu.

W piątek, 9 maja 2025 r., Sejm uchwalił nowelizację ustawy - Kodeks pracy (druk sejmowy nr 934, 1153 i 1153-A). Wcześniej w głosowaniu przepadł wniosek posłów Konfederacji o odrzucenie projektu ustawy w całości. Poparło go 17 posłów, przeciw było 229, a 180 posłów wstrzymało się od głosu. Natomiast 34 nie wzięło udziału w głosowaniu. Większość sejmowa (230 posłów) poparła jedyną poprawkę zgłoszoną przez posłów KO. Zmienia ona brzmienie par. 2 i 3 w nowym, dodawanym art. 18(3ca). 

Przypomnijmy, że wcześniej Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw zmian w kodyfikacjach poparła sprawozdanie Podkomisji stałej ds. nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania administracyjnego o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy (druk sejmowy nr 1153). To słynny projekt posła Witolda Zembaczyńskiego i posłów KO o jawności wynagrodzeń (druk sejmowy nr 934). Podkomisja wywróciła go do góry nogami i mocno przycięła, ograniczając proponowane zmiany do… dwóch artykułów, podczas gdy pierwotnie było ich 10. Bez zmian pozostanie termin wejście w życie nowych przepisów – stanie się to po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.

Nowe obowiązki pracodawców
Zgodnie z najnowszą wersją projektu, której przyjęcie Sejmowi rekomenduje Komisja Nadzwyczajna, zmiana ma polegać na dodaniu nowego art. 18(3ca). Posłowie proponują, by osoba ubiegająca się o zatrudnienie na danym stanowisku, otrzymywała od pracodawcy informację o:

wynagrodzeniu, o którym mowa w art. 18(3c) par. 2 (obejmującym  wszystkie składniki wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę i charakter, a także inne świadczenia związane z pracą, przyznawane pracownikom w formie pieniężnej lub w innej formie niż pieniężna), jego początkowej wysokości lub jego przedziale - opartym na obiektywnych, neutralnych kryteriach, w szczególności pod względem płci, oraz
odpowiednich postanowieniach układu zbiorowego lub regulaminu wynagradzania
- w przypadku gdy pracodawca objęty jest układem zbiorowym pracy lub obowiązuje u niego regulamin wynagradzania.

Informacje te pracodawca będzie przekazywał w postaci papierowej lub elektronicznej osobie ubiegającej się o zatrudnienie, z odpowiednim wyprzedzeniem, zapewniając świadome i przejrzyste negocjacje:

w ogłoszeniu o naborze na stanowisko 
przed rozmową kwalifikacyjną - jeżeli pracodawca nie ogłosił naboru na stanowisko ani nie przekazał informacji, o których mowa w par. 1, w ogłoszeniu, o którym mowa w pkt 1;
przed nawiązaniem stosunku pracy - jeżeli pracodawca nie ogłosił naboru na stanowisko ani nie przekazał informacji, o których mowa w par. 1, ani przed rozmową kwalifikacyjną.
Co więcej, w myśl projektowanego par. 3, pracodawca będzie musiał zapewnić, by ogłoszenia o naborze na wolne stanowisko pracy oraz nazwy stanowisk pracy były neutralne pod względem płci, a proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący.

Jednocześnie zmianie ma ulec art. 22(1) par. 1 pkt 6 k.p. mówiący o danych osobowych, których można żądać od kandydata do pracy. Posłowie proponują, by z przebiegu dotychczasowego zatrudnienia wyłączyć informacje o wynagrodzeniu w obecnym oraz poprzednich stosunkach pracy. 

Ustawa ma wejść w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia.

Jak podkreślano w trakcie prac w sejmowej podkomisji, obecnie pracodawca nie jest zobowiązany do poinformowania osoby ubiegającej się o zatrudnienie o proponowanym wynagrodzeniu. Nie musi zamieszczać takich informacji w ogłoszeniu o naborze na wolne stanowisko pracy ani przesyłać ich kandydatom rozmową kwalifikacyjną. Osoba ubiegająca się o zatrudnienie najczęściej otrzymuje informacje o proponowanym wynagrodzeniu na rozmowie kwalifikacyjnej.

Brzmienie zaproponowane przez sejmowe komisje, w stosunku do pierwotnego projektu, jest krokiem w dobrym kierunku. Wprowadzenie tych rozwiązań i tak wymusi na nas dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/970 z dnia 10 maja 2023 r. w sprawie wzmocnienia stosowania zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości za pośrednictwem mechanizmów przejrzystości wynagrodzeń oraz mechanizmów egzekwowania (Dz. Urz. UE L 132 z 17.5.2023), którą musimy wdrożyć – uważa Robert Lisicki, radca prawny, dyrektor Departamentu Pracy Konfederacji Lewiatan. I podkreśla, że dobrze się stało, iż tak istotne zagadnienia, jak definicja wynagrodzenia, zasady progresji wynagrodzeń oraz zasady ujawniania informacji o wysokości wynagrodzeń w firmie, czyli elementy zawarte w unijnej dyrektywie, zostaną uregulowane kompleksowo w jednym projekcie, nad którym pracuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.  

Zdaniem Lisickiego, w związku z nowym brzmieniem projektu pojawiły się pewne wątpliwości ze strony pracodawców. Po pierwsze – kwestią do dyskusji jest sformułowanie „początkowa wartość” wynagrodzenia. Informacje nt. początkowej wartości albo przedział wynagrodzenia mamy przekazywać kandydatom. Po drugie – pracodawcy powinni mieć na względzie fakt, że wynagrodzenie, które ma być podawane osobie ubiegającej się o zatrudnienie jest ujęte w szerokim tego słowa znaczeniu. W myśl art. 18(3c) par. 2 k.p. ma obejmować wszystkie składniki wynagrodzenia, bez względu na ich nazwę i charakter, a także – co ważne - inne świadczenia związane z pracą, przyznawane pracownikom w formie pieniężnej lub w innej formie niż pieniężna.

Zobacz szkolenie w LEX: Role a stanowiska - nowy kierunek w projektowaniu skutecznych systemów wynagrodzeń>

- Istotne będzie też to, kiedy pracodawca ma ujawnić to wynagrodzenie. Projekt akcentuje, iż ujawnienie ma mieć miejsce  z odpowiednim wyprzedzeniem – mówi Robert Lisicki. Pracodawca ma przekazywać informacje w ogłoszeniu o naborze na wolne stanowisko pracy, lub przed rozmową kwalifikacyjną lub w innym przypadku (jakim - ustawodawca nie precyzuje) przed nawiązaniem stosunku pracy. 

- Inną kwestią jest natomiast wprowadzenie przepisu, który będzie zabraniał przyszłemu pracodawcy pytać kandydata do pracy o wysokość jego wynagrodzenia – zarówno w obecnym miejscu pracy, jak i w poprzednich. – To również wynika z dyrektywy – dodaje.

Regulaminy wynagrodzeń do poprawki
Jeśli Parlament uchwali przepisy w proponowanym kształcie, to pracodawcy, którzy mają u siebie regulaminy wynagrodzeń, będą musieli liczyć się z tym, że wymóg formułowania ofert pracy w taki sposób, aby ogłoszenia o naborze na wolne stanowisko pracy oraz nazwy stanowisk pracy były neutralne pod względem płci, wymusi również zmiany w tych regulaminach.

- Rzeczywiście przepis ten dla pracodawców będzie oznaczał to, że w ogłoszeniach o pracę będą musieli używać także feminatyw, a tam, gdzie nazwa stanowiska nie będzie miała żeńskiego odpowiednika, będą musieli sformułować odpowiedni opis – mówi Robert Lisicki. I dodaje: - Pracodawcy zgłaszają nam potrzebę czasu na dostosowanie się do tej zmiany, bo będzie dotyczyła ona ich zdaniem nie tylko zmiany formułowania ogłoszeń o pracę, ale także – tam, gdzie wynagrodzenia są regulowane w wewnątrzzakładowych aktach, np. regulaminach wynagrodzeń – zmiany tych przepisów.

Teraz ustawa trafi do Senatu.

Autor:
Grażyna J. Leśniak

2025-05-13
/ Dodał:Gelen

W dniu 9 maja 2025 r. odbyło się posiedzenie Zespołu Problemowego Rady Dialogu Społecznego ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych. Forum Związków Zawodowych reprezentowali stały członek Zespołu Pan Marek Mnich oraz stały ekspert Zespołu Pan Jan Polaczek. 

Porządek obrad posiedzenia Zespołu obejmował:

  1. Informację Ministerstwa Finansów na temat Wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2025–2029;
  2. Dyskusję i pytania partnerów społecznych dotyczącą ww. założeń;
  3. Informację sprawozdawczą Ministerstwa Finansów z realizacji Średniookresowego Planu Budżetowo-Strukturalnego na lata 2025–2028 (SPBS);
  4. Sprawy różne.

W trakcie dyskusji nad Wieloletnimi założeniami makroekonomicznymi na lata 2025-2029 głos zabrał stały ekspert zespołu Pan Jan Polaczek. W imieniu Forum Związków Zawodowych podkreślił, że do przedstawionych założeń należy podchodzić z ostrożnością, mając na uwadze niestabilność uwarunkowań gospodarczych i społecznych. Ekspert FZZ zwrócił uwagę na kilka kluczowych kwestii, wymagających doprecyzowania:

  • przyszłości wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, zwłaszcza w kontekście utrzymania realnego tempa wzrostu płac powyżej tempa wzrostu inflacji;
  • malejącego udziału inwestycji we wzroście PKB w końcowych latach prognozy i potrzeby działań zapobiegających spowolnieniu inwestycyjnemu;
  • wpływie zmian demograficznych na rynek pracy i prognoz dotyczących podaży pracy w perspektywie do 2029 r.;
  • danych na temat oczekiwanego wzrostu wydajności pracy w kontekście trwających analiz dotyczących 4-dniowego tygodnia pracy;
  • roli inwestycji w sektor obronny w kontekście wzrostu gospodarczego i sytuacji na rynku pracy.

W konkluzji wystąpienia zaznaczył, że przedstawione założenia makroekonomiczne wymagają większej precyzji i długofalowego podejścia strategicznego, zwłaszcza w obliczu ryzyk globalnych – takich jak wzrost cen surowców czy utrzymująca się inflacja – które mogą wpływać na politykę pieniężną i ograniczać dostęp do finansowania inwestycyjnego.

W odpowiedzi na pytania partnerów społecznych (w tym FZZ), reprezentująca stronę rządową Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Pani Hanna Majszczyk poinformowała, że w założeniach makroekonomicznych na lata 2025-2029 Ministerstwo Finansów nie ustalało definitywnych wskaźników, które znajdą swoje odbicie w projekcie ustawy budżetowej na rok 2026. Wyjaśniła, iż dla potrzeb wyliczenia wskaźników makroekonomicznych w dokumencie przyjęto założenie, iż „w bieżącym roku (2025) scenariusz makroekonomiczny uwzględnia wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej zgodnie z ustawą budżetową, tj. o 5% – w wysokości prognozy inflacji z projektu ustawy budżetowej. Podobne założenie odnośnie waloryzacji wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej przyjęto na rok 2026”.

Nadmieniła, iż ww. przyjęte w założeniach makroekonomicznych wskaźniki dotyczące wynagrodzeń państwowej sfery budżetowej mają jedynie charakter techniczny i zostały wpisane do założeń w celu ujednolicenia dokumentu. Poinformowała, iż wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej będzie przedmiotem uzgodnień w ramach Rady Dialogu Społecznego, zaplanowanych na czerwiec br.

Na pytanie dotyczące wpływu wydatków obronnych na tempo wzrostu gospodarczego oraz poziom inwestycji, przedstawicielka Ministerstwa Finansów Pani Małgorzata Baranowska poinformowała, iż szczegółowa skala i harmonogram wydatków obronnych mają charakter danych wrażliwych i nie są publicznie dostępne. Jednocześnie poinformowała, że nie jest przesądzone, jak Komisja Europejska będzie w przyszłości traktować wydatki na obronność w kontekście tzw. „klauzuli ucieczki”. Klauzula ta – umożliwia czasowe odstępstwo od limitu deficytu budżetowego na poziomie 3% PKB. Jej utrzymanie w kontekście obronności mogłoby pozwolić państwom członkowskim na zwiększenie tych wydatków bez konieczności równoczesnych cięć w innych obszarach budżetowych.

Przedstawicielka Ministerstwa Finansów poinformowała również, iż Ministerstwo Finansów nie gromadzi i nie jest w posiadaniu danych dotyczących prognozowanych wzrostów wydajności przedsiębiorstw na lata 2026-2029.

FZZ

Kalendarz

2026 październik

pon. wt. śr. czw. pt. sob. niedz.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

No Posts Found!

Napisz do nas

Twoja opinia ma dla nas ogromne znaczenie. Jeśli chcesz podzielić się swoimi sugestiami, masz pytania lub inne sprawy związane z działalnością związku, skorzystaj z formularza kontaktowego.

Czekamy na Twoje wiadomości!

Formularz kontaktowy

    Świerze Górne, 26-900 Kozienice

    NIP: 812-16-68-215
    REGON: 670812058
    KRS: 0000 20 38 86
    BANK: 91 1020 4317 0000 5202 0111 0162

      |  

    © 2024 mzzpzew.eu