MZZPZEW.EU

Witamy na stronie internetowej Międzyzakładowego
Związku Zawodowego Pracowników Zmianowych
w Enea Wytwarzanie sp. z o.o.

Strona główna

Aktualności

  • All Posts
  • Aktualności

2026-07-13
/ Dodał:Gelen

2 lipca 2026 r. w Sejmie obradowali przedstawiciele Parlamentarnego Zespołu ds. Energii i Wodoru. Spotkanie poświęcone było reformie systemu ETS oraz jej skutkom dla polskiego przemysłu. Ogólnokrajowe Zrzeszenie Związków Zawodowych Ruchu Ciągłego reprezentowali Dariusz Salamon i Anastazja Karwat.

W trakcie posiedzenia eksperci, przedstawiciele przemysłu oraz strony społecznej nie mieli wątpliwości – proponowane przez Komisję Europejską nowe normy emisji CO₂ są nierealne do osiągnięcia przy wykorzystaniu obecnie dostępnych technologii. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy sektora koksowniczego, który może zostać zmuszony do ponoszenia wielomilionowych kosztów zakupu dodatkowych uprawnień do emisji. Oznacza to realne zagrożenie dla funkcjonowania polskich koksowni, hut oraz całego łańcucha produkcji stali, mającego strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa gospodarczego i przemysłowego naszego kraju.

Traci europejska gospodarka

Przedstawiciele strony społecznej mówią zgodnie: nie można akceptować przepisów, które wymagają osiągnięcia parametrów niemożliwych do uzyskania przy wykorzystaniu dostępnych technologii. Tworzenie prawa w oderwaniu od rzeczywistości gospodarczej nie służy ochronie klimatu. Prowadzi natomiast do osłabienia europejskiego przemysłu, utraty tysięcy miejsc pracy oraz przenoszenia produkcji poza Unię Europejską, gdzie normy środowiskowe są często znacznie mniej rygorystyczne. W efekcie emisja CO₂ nie znika, lecz jest jedynie przenoszona poza granice Europy, a europejska gospodarka traci swoją konkurencyjność – wyjaśniają nasi przedstawiciele.

– Ogólnokrajowe Zrzeszenie Związków Zawodowych Ruchu Ciągłego sprzeciwia się rozwiązaniom, które pod pozorem ochrony klimatu prowadzą do deindustrializacji Polski i Europy. Transformacja energetyczna musi być odpowiedzialna, oparta na wiedzy naukowej, możliwościach technologicznych oraz dialogu z przemysłem i stroną społeczną. Nie może oznaczać likwidacji zakładów pracy, utraty miejsc pracy i osłabienia bezpieczeństwa surowcowego państwa – argumentują nasi przedstawiciele.

Nowe zasady importu stali

Jednocześnie podczas posiedzenia pojawiła się informacja, która pokazuje, jak ważna dla Unii Europejskiej pozostaje ochrona własnego przemysłu. Od 1 lipca 2026 roku weszły w życie nowe, znacznie bardziej restrykcyjne zasady importu stali do UE. Komisja Europejska ograniczyła ilość stali, która może trafiać na unijny rynek bez dodatkowych opłat, a także podwoiła cła nakładane po przekroczeniu wyznaczonych limitów.

Zmiany mają chronić europejskie hutnictwo przed skutkami globalnej nadprodukcji oraz napływem taniej stali spoza Unii. Łączny roczny wolumen stali objętej preferencyjnymi zasadami importu został zmniejszony z 33 mln ton do 18,3 mln ton, natomiast stawka cła ochronnego wzrosła z 25 do 50 proc. wartości celnej.

Zdaniem związkowców działania te pokazują, że Unia dostrzega zagrożenia dla europejskiego przemysłu i potrafi reagować, gdy w grę wchodzi jego konkurencyjność. Dlatego podczas parlamentarnej debaty przedstawiciele pracowników zwracali uwagę, że podobne podejście powinno obowiązywać również w przypadku koksownictwa. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zobowiązało się przekazać ten postulat Komisji Europejskiej.

Chronić klimat i miejsca pracy jednocześnie

– Trudno mówić o skutecznej ochronie europejskiego przemysłu, jeśli z jednej strony ogranicza się import stali spoza UE, a z drugiej wprowadza regulacje, które mogą osłabić własnych producentów. Potrzebujemy polityki, która będzie jednocześnie chronić klimat, miejsca pracy i bezpieczeństwo przemysłowe Europy – podkreślają przedstawiciele OZZZRC.

Zrzeszenie zapowiada dalszy aktywny udział w debacie dotyczącej reformy ETS i przyszłości polskiego przemysłu, licząc na rozwiązania, które pozwolą pogodzić cele klimatyczne z utrzymaniem konkurencyjności europejskiej gospodarki.

OZZZPRC

2026-07-10
/ Dodał:Gelen

ZUS zauważa, że wielu osobom odróżnienie niepełnosprawności od niezdolności do pracy sprawia kłopoty, co powoduje kłopotliwe nieporozumienia. Czasem można usłyszeć, że osoba, która np. straciła kończynę, jest niepełnosprawna, a nie otrzymała renty. ZUS wyjaśnia, że niepełnosprawność i niezdolność do pracy to dwa różne pojęcia, a orzeczenie niepełnosprawności nie zawsze decyduje o rencie. O zakwalifikowaniu poszczególnych osób do kategorii niepełnosprawnych, czy niezdolnych do pracy decydują odmienne przesłanki, różny jest ich podział na stopnie, mają odrębne podstawy prawne i wywołują inne skutki prawne. Zdaniem Krzysztofa Cieszyńskiego, regionalnego rzecznika prasowego ZUS w województwie pomorskim - granica między byciem osobą z niepełnosprawnością a niezdolną do pracy jest wyraźna, choć dla wielu nieoczywista. Różne podstawy prawne i odmienne przesłanki orzecznicze sprawiają, że te dwa statusy niosą ze sobą zupełnie inne skutki w życiu zawodowym.

Niepełnosprawność nie w każdym przypadku oznacza niezdolność do pracy

Niepełnosprawność i niezdolność do pracy to dwa zupełnie odmienne orzeczenia, które wydają różne instytucje i w innym celu. Warto o tym pamiętać, bo pomoże to złożyć wniosek do właściwej instytucji i będziemy wiedzieć, jakie świadczenia czy ulgi mogą nam przysługiwać.
Osoba z niepełnosprawnością nie zawsze jest niezdolna do pracy. Natomiast każda osoba z orzeczoną niezdolnością do pracy jest osobą niepełnosprawną. Jakie ma to znaczenie w praktyce? Osoba, która porusza się na wózku inwalidzkim nie musi być niezdolna do pracy. Może być doskonałym fachowcem np. grafikiem komputerowym, dziennikarzem, pracownikiem infolinii, czy też naukowcem.

W Polsce są dwa systemy orzecznictwa lekarskiego: orzekania o niepełnosprawności i orzekania o niezdolności do pracy dla potrzeb świadczeń emerytalno-rentowych. Różnią je zdecydowanie od siebie cele, jak i zasady.

Niepełnosprawność - czym jest, kto ją stwierdza. Osoba z niepełnosprawnością ma ulgi ale może pracować

Niepełnosprawność to utrudnienie, ograniczenie bądź niemożliwość wypełniania ról społecznych danej osoby związana z naruszeniem sprawności organizmu. Niepełnosprawność ma trzy stopnie:
- znaczny,
- umiarkowany i
- lekki.
Orzekają ją zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności (miejskie lub powiatowe).
Orzeczenia o niepełnosprawności wydają powiatowe lub miejskie zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności - dla potrzeb rehabilitacji zawodowej, społecznej, zatrudniania osób niepełnosprawnych i przyznawania im ulg (np. przy rozliczaniu podatku) oraz różnych uprawnień (karta parkingowa).
Zaliczenie do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie wyklucza zatrudnienia takiej osoby u pracodawcy, który nie zapewnia warunków pracy chronionej. Wystarczy, że pracodawca przystosuje stanowisko pracy do potrzeb osoby niepełnosprawnej lub będzie wykonywana praca zdalna.

Posiadanie orzeczenia o niepełnosprawności pozwala na korzystanie z dodatkowych uprawnień, takich jak karta parkingowa, ulgi podatkowe, dofinansowanie do przedmiotów ortopedycznych czy świadczenia z pomocy społecznej.

Niezdolność do pracy – częściowa albo całkowita

Natomiast orzeczenie o niezdolności do pracy jest wydawane na podstawie innych przesłanek, niż ustalenie stopnia niepełnosprawności. Robią to inne instytucje, w tym ZUS. Mają one inne podstawy prawne i nie wywołują tych samych skutków co orzeczenie o niepełnosprawności.

Orzeczenie o niezdolności do pracy wydają lekarze orzecznicy ZUS na podstawie badania i dokumentacji medycznej. Te orzeczenie daje podstawę do ubiegania się o świadczenia i dodatki do świadczeń, które wypłaca ZUS (m.in. o rentę z tytułu niezdolności do pracy, rentę socjalną, rentę dla inwalidów wojennych i wojskowych, dodatek pielęgnacyjny). Co ważne lekarz orzecznik ZUS, gdy wyda orzeczenie to stwierdza niezdolność do pracy, a nie niepełnosprawność - wyjaśnia Anna Szaniawska, regionalny rzecznik ZUS w województwie małopolskim.
Bowiem nie każda osoba niepełnosprawna jest niezdolna do pracy - wskazuje Krzysztof Cieszyński, regionalnego rzecznik prasowy ZUS w województwie pomorskim.

Oceniając stopień i okres niezdolności do pracy, lekarz uwzględnia poziom naruszenia sprawności organizmu i możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności dzięki leczeniu oraz rehabilitacji. Jednocześnie na tę ocenę wpływają możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcie innej i celowość przekwalifikowania zawodowego.

Wyróżnia się dwa rodzaje niezdolności do pracy:
1) Całkowicie niezdolna do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
2) Częściowo niezdolna do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.

Za niezdolną do pracy uznaje się osobę, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu. I nie rokuje odzyskania tej zdolności po przekwalifikowaniu. Najczęściej niezdolność do pracy jest orzekana do 5 lat.

Trwałą niezdolność do pracy ustala się, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności do pracy.

Reasumując: lekarz orzecznik ZUS nie ustala, czy dana osoba jest zdrowa, czy chora, lecz czy jest zdolna bądź niezdolna do pracy zarobkowej.

Renta z tytułu niezdolności do pracy

Z orzeczeniem o niezdolności do pracy wiąże się możliwość ubiegania o rentę z tytułu niezdolności do pracy, tzw. rentę wypadkową, rentę socjalną czy rentę szkoleniową. Aby otrzymać rentę trzeba być niezdolnym do pracy, przy czym stan ten musi powstać w okresie zatrudnienia lub w niektórych okresach nieskładkowych np. w czasie pobierania zasiłków chorobowych, a także mieć wymagany okres składkowy i nieskładkowy.

Przy ubieganiu się o rentę z ZUS-u stwierdzenie niezdolności do pracy jest tylko jednym z warunków, aby otrzymać świadczenie. Renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który jest niezdolny do pracy, ma wymagany staż ubezpieczeniowy, natomiast niezdolność do pracy powstała w ściśle określonym czasie (ubezpieczenia lub 18 miesięcy po jego ustania).

Ważne

- Należy pamiętać, że orzeczenie o niezdolności do pracy jest równoznaczne z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. Natomiast nigdy nie jest na odwrót - wyjaśnia Anna Szaniawska, regionalny rzecznik ZUS w województwie małopolskim.

Orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczące:
- całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji jest równoważne z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
- niezdolności do samodzielnej egzystencji jest równoważne z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
- całkowitej niezdolności do pracy, traktowane na równi z orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności;
- częściowej niezdolności do pracy jest równoważne z orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności.

Osoba niepełnosprawna może być uznana za zdolną do pracy. Niepełnosprawni często są bardzo dobrymi pracownikami. Osoba niewidoma może być wspaniałym śpiewakiem, a poruszająca się na wózku inwalidzkim doskonałym informatykiem. Tymczasem renta jest świadczeniem dla osób, które utraciły zdolność do pracy i samodzielnego utrzymywania się. Każdemu grozi takie ryzyko i dlatego pracownicy są zobowiązani od płacenia tego ubezpieczeni.

Niezdolny do pracy rencista może pracować - limity dorabiania od czerwca 2026 r.

ZUS jednak wyjaśnia, że osoba, która ma orzeczenie o niezdolności do pracy (częściowej lub całkowitej), może dodatkowo dorabiać do swojego świadczenia. A zatem pobierając rentę z tytułu niezdolności do pracy lub rentę socjalną, można pracować. Jednak wykonywana praca nie może być sprzeczna z orzeczoną niezdolnością. Na przykład osoba z chorym kręgosłupem nie może realizować ciężkich prac fizycznych. Mogłoby to oznaczać, że niezdolność w rzeczywistości nie występuje.

Rencista powinien pamiętać, że są limity dorabiania. I w zależności od wysokości zarobków świadczenie może być zmniejszone lub zawieszone - przypomina Małgorzata Korba, rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

Renta jest zmniejszana, gdy przychód jest większy niż 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju. Od 1 czerwca 2026 r. kwota ta wynosi 6694,10 zł brutto. Miesięczne zarobki do tej wysokości nic nie zmieniają w wypłacie świadczenia. Jeśli przychód jest wyższy, świadczenie odpowiednio zmniejsza się za ten miesiąc, w którym doszło do przekroczenia.

Drugi próg wynosi 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia - od 1 czerwca 2026 r. to 12 431,80 zł brutto . Jeśli pracujący rencista przekroczy tę kwotę, ZUS zawiesi wypłatę świadczenia za dany miesiąc.

Te same limity dorabiania dotyczą osób na wcześniejszych emeryturach. Przy czym - co podkreśla ZUS - wysokością przychodów nie muszą przejmować się emerytki w wieku co najmniej 60 lat i emeryci, którzy ukończyli co najmniej 65 lat. Oni mogą dorabiać do świadczeń bez ograniczeń. Wyjątkiem są tu osoby, którym ZUS podwyższył świadczenie do kwoty emerytury minimalnej (czyli wyrównał je do 1978,49 zł brutto). Jeśli ich przychód z tytułu pracy przekroczy wysokość wyrównania, to za dany miesiąc nie będzie ono przysługiwać. To znaczy, że ZUS wypłaci wtedy emeryturę wyłącznie z odprowadzonych składek.

infor.pl

2026-07-09
/ Dodał:Gelen

Pracownik w wieku 62 lat był chory przez 182 dni. Pobierał zasiłek chorobowy. Aktualnie przeszedł na świadczenie rehabilitacyjne. Jest u nas zatrudniony od 5 lat. Czy można rozwiązać z nim umowę z powodu długiej choroby, czy obowiązuje okres ochrony przed emeryturą? Potrzebujemy zatrudnić nowego pracownika na to miejsce.

Okres ochronny przed emeryturą

Kodeks pracy ustanawia ochronę przedemerytalną. Art. 39 KP zakazuje wypowiadania umów o pracę pracownikom, którym brakuje do emerytury nie więcej niż 4 lat. Dla osób urodzonych od 1949 r. ochrona przedemerytalna rozpoczyna się w wieku 56 lat w przypadku kobiet oraz w wieku 61 lat w przypadku mężczyzn. Prawo pracy chroni w ten sposób pracowników, którzy po ewentualnym zwolnieniu mogliby mieć trudności na rynku pracy.

Zwolnienie starszego pracownika z powodu długiej choroby

Z drugiej strony prawo pracy chroni także pracodawcę. Ustawodawca przewidział możliwość zwolnienia pracownika w sytuacji jego długiej nieobecności w pracy z powodu choroby. Rozwiązanie umowy z tytułu długotrwałej niezdolności do pracy dopuszcza się w przypadku:

  1. choroby trwającej dłużej niż 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,
  2. choroby trwającej dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową.

Ochrona przedemerytalna a długotrwała choroba

W przypadku omawianym w artykule mamy do czynienia z punktem drugim, ponieważ zatrudnienie trwa dłużej niż 6 miesięcy. Jeśli więc pracownik wybrał już cały zasiłek chorobowy, a teraz pobiera świadczenie rehabilitacyjne to jest duże prawdopodobieństwo, że można go zwolnić na podstawie art. 53 § 1 pkt 1. W podanym przykładzie nie zawarto informacji o długości okresu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, a ma to kluczowe znaczenie. Pracownik, który dopiero rozpoczął korzystanie z tego świadczenia, nie może zostać zwolniony. Natomiast przekroczenie okresu 3 miesięcy pobierania świadczenia już tak.

Jeżeli pracownik do 3 miesięcy od rozpoczęcia pobierania świadczenia rehabilitacyjnego nie powróci do pracy z powodu ustania przyczyn niezdolności do pracy, pracodawca nie będzie miał możliwości zastosowania trybu art. 53 KP. Jeśli jednak ten czas upłynie, a zatrudniony nadal będzie pobierał świadczenie, pracodawca może rozwiązać z nim umowę o pracę z przyczyn niezawinionych. To wyjątkowy przypadek, kiedy ochrona przedemerytalna nie ma zastosowania. Art. 39 KP nie zadziała.

Okres ochronny przed emeryturą dotyczy tylko wypowiedzenia umowy

Warto podkreślić, że 4-letni okres ochronny dotyczy tylko wypowiedzenia umowy o pracę. Tymczasem prawo pracy przewiduje różne sposoby rozwiązania stosunku pracy, np. upływ okresu na jaki umowa została zawarta, rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika czyli dyscyplinarka z art. 52 KP, rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z przyczyn niezawinionych (art. 53 KP).

infor.pl

Napisz do nas

Twoja opinia ma dla nas ogromne znaczenie. Jeśli chcesz podzielić się swoimi sugestiami, masz pytania lub inne sprawy związane z działalnością związku, skorzystaj z formularza kontaktowego.

Czekamy na Twoje wiadomości!

Formularz kontaktowy

    Świerze Górne, 26-900 Kozienice

    NIP: 812-16-68-215
    REGON: 670812058
    KRS: 0000 20 38 86
    BANK: 91 1020 4317 0000 5202 0111 0162

      |  

    © 2024 mzzpzew.eu