MZZPZEW.EU
Witamy na stronie internetowej Międzyzakładowego
Związku Zawodowego Pracowników Zmianowych
w Enea Wytwarzanie sp. z o.o.
Aktualności
- All Posts
- Aktualności
Na odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę pracownik ma co do zasady 21 dni od doręczenia pisma wypowiadającego umowę, a nie od dnia, w którym kończy się okres wypowiedzenia. W pozwie trzeba wskazać, dlaczego wypowiedzenie jest nieuzasadnione lub narusza przepisy oraz jakiego rozstrzygnięcia pracownik żąda.
Poniżej wyjaśniamy, do jakiego sądu złożyć pozew, jakie dokumenty i dowody przygotować, kiedy można żądać przywrócenia do pracy albo odszkodowania oraz jak wypowiedzenie wpływa na odprawę, ekwiwalent za urlop, świadectwo pracy i zasiłek dla bezrobotnych.
Najważniejsze:
- Na odwołanie od wypowiedzenia dokonanego przez pracodawcę są co do zasady 21 dni od doręczenia pisma wypowiadającego, a nie od końca okresu wypowiedzenia.
- Sprawy o bezskuteczność wypowiedzenia, przywrócenie do pracy lub odszkodowanie rozpoznaje co do zasady sąd rejonowy - sąd pracy.
- Przy umowie na czas określony i nieokreślony wypowiedzenie można podważać, gdy jest nieuzasadnione albo narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę.
- Do pozwu warto przygotować wypowiedzenie, umowę, dokumenty dotyczące wskazanej przyczyny, korespondencję oraz dane świadków.
- Jeżeli termin 21 dni został przekroczony bez winy pracownika, można żądać jego przywrócenia w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia.
Odwołanie od wypowiedzenia jest w praktyce pozwem przeciwko pracodawcy. Samo złożenie pozwu nie anuluje wypowiedzenia ani automatycznie nie zatrzymuje biegu okresu wypowiedzenia. Jeżeli sąd wyda wyrok już po rozwiązaniu umowy, zamiast uznania wypowiedzenia za bezskuteczne aktualne może być żądanie przywrócenia do pracy albo odszkodowania.
Trzeba też odróżnić kilka trybów zakończenia zatrudnienia. Wypowiedzenie przez pracodawcę podlega zasadom opisanym przede wszystkim w art. 44-48 Kodeksu pracy. Porozumienie stron jest zgodnym oświadczeniem obu stron i nie jest wypowiedzeniem. Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika, potocznie nazywane zwolnieniem dyscyplinarnym, podlega odrębnym regułom. Jeszcze inną sytuacją jest rozwiązanie umowy przez pracownika bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 Kodeksu pracy.
Kiedy możliwe jest odwołanie od wypowiedzenia do sądu pracy
Pracownik może odwołać się do sądu pracy od wypowiedzenia dokonanego przez pracodawcę. W przypadku umowy na czas określony lub nieokreślony sąd bada przede wszystkim, czy wypowiedzenie było uzasadnione oraz czy pracodawca zachował przepisy regulujące wypowiadanie umów o pracę. Dla umowy na okres próbny zakres roszczeń jest odmienny, dlatego przed sformułowaniem pozwu trzeba najpierw ustalić rodzaj umowy.
Podstawą sporu może być między innymi brak wymaganej pisemnej formy oświadczenia, brak wskazania przyczyny tam, gdzie pracodawca ma obowiązek ją podać, naruszenie szczególnej ochrony trwałości zatrudnienia albo wadliwe przeprowadzenie wymaganej procedury. Od 2023 r. pracodawca powinien wskazać przyczynę wypowiedzenia zarówno umowy na czas nieokreślony, jak i umowy na czas określony. Sąd ocenia jednak konkretny stan faktyczny i dowody, dlatego samo niezadowolenie pracownika z decyzji pracodawcy nie przesądza o wygraniu sprawy.
W praktyce znaczenie ma również sposób, w jaki oświadczenie zostało złożone. Brak prawidłowej formy może stanowić naruszenie przepisów o wypowiadaniu, ale nie należy zakładać, że takie oświadczenie po prostu nie wywołało żadnych skutków.
Jeżeli strony podpisały porozumienie rozwiązujące umowę, pracownik nie powinien budować pozwu tak, jak gdyby pracodawca jednostronnie wypowiedział umowę. Z kolei przy rozwiązaniu bez wypowiedzenia termin na dochodzenie roszczeń jest również krótki, ale podstawą roszczeń są inne przepisy niż przy zwykłym wypowiedzeniu. Prawidłowe rozpoznanie trybu rozwiązania umowy jest więc pierwszym krokiem przed wniesieniem sprawy.
Forma, terminy i wymagane dokumenty
Termin 21 dni liczy się od doręczenia wypowiedzenia
Zgodnie z art. 264 § 1 Kodeksu pracy odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę. To najważniejszy termin w całej procedurze. Nie czeka się do ostatniego dnia okresu wypowiedzenia. Przy trzymiesięcznym okresie wypowiedzenia pracownik, który zacznie działać dopiero po ustaniu zatrudnienia, może więc być już po terminie.
Jeżeli pracownik nie dochował terminu bez swojej winy, art. 265 Kodeksu pracy pozwala żądać jego przywrócenia. Wniosek trzeba złożyć w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia i uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające spóźnienie. Nie jest to automatyczne przedłużenie terminu, dlatego w pozwie lub odrębnym piśmie trzeba wyraźnie przedstawić przyczynę opóźnienia.
Do jakiego sądu złożyć pozew
Sprawy o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne, przywrócenie do pracy i odszkodowanie za nieuzasadnione albo naruszające przepisy wypowiedzenie należą do właściwości sądów rejonowych - sądów pracy, niezależnie od wartości przedmiotu sporu. Pozew można wnieść między innymi do sądu właściwego ogólnie dla pozwanego pracodawcy albo do sądu, w którego obszarze praca jest, była lub miała być wykonywana.
Pozew powinien spełniać ogólne wymagania pisma procesowego. Należy wskazać sąd, strony, żądanie, okoliczności faktyczne, na których żądanie się opiera, oraz dowody. W pierwszym piśmie trzeba też podać dane identyfikujące strony i adresy, a pracownik będący osobą fizyczną podaje swój numer PESEL. Pozew podpisuje pracownik albo jego pełnomocnik i dołącza wymienione załączniki.
Pracownik działający bez adwokata lub radcy prawnego może również zgłosić powództwo ustnie do protokołu w sądzie właściwym. Wynika to z art. 466 Kodeksu postępowania cywilnego. W praktyce przy sprawie o wypowiedzenie dobrze jednak wcześniej przygotować listę żądań, dat i dowodów, aby nie pominąć najważniejszych okoliczności.
Jakie dokumenty i dowody przygotować
Podstawowym dokumentem jest pismo wypowiadające umowę wraz z dowodem daty jego otrzymania. Potrzebne mogą być też umowa o pracę i aneksy, zakres obowiązków, regulaminy, oceny okresowe, korespondencja służbowa, wiadomości, dokumenty dotyczące wyników pracy, absencji albo reorganizacji, a także dane świadków. Jeśli pracodawca powołuje się na określone zdarzenia, warto zebrać materiały odnoszące się właśnie do tych zdarzeń.
Znaczenie mogą mieć także dokumenty pokazujące długość zatrudnienia, wynagrodzenie i prawidłową długość okresu wypowiedzenia. Gdy spór dotyczy skrócenia tego okresu i jego odzwierciedlenia w dokumentacji pracowniczej, pomocne jest omówienie Skrócony okres wypowiedzenia a świadectwo.
Checklista przed złożeniem pozwu:
- ustal dokładną datę doręczenia wypowiedzenia i policz 21 dni od tej daty;
- sprawdź, czy dokument rzeczywiście jest wypowiedzeniem pracodawcy, a nie porozumieniem stron lub rozwiązaniem bez wypowiedzenia;
- zachowaj oryginał wypowiedzenia oraz kopertę, potwierdzenie odbioru albo inny dowód daty doręczenia;
- przygotuj umowę o pracę, aneksy, zakres obowiązków i dokumenty odnoszące się do przyczyny wskazanej przez pracodawcę;
- zapisz imiona, nazwiska i okoliczności, o których mogą zeznawać świadkowie;
- ustal, czego żądasz: bezskuteczności wypowiedzenia, przywrócenia do pracy czy odszkodowania, z uwzględnieniem etapu sprawy i rodzaju umowy;
- jeżeli termin już minął, opisz przyczynę opóźnienia i sprawdź, czy nadal mieścisz się w 7 dniach od ustania przeszkody.
Ważne: Jeżeli nie masz pewności, od którego dnia liczyć termin albo jakie żądanie sformułować, nie odkładaj analizy do końca okresu wypowiedzenia. Przy terminie 21 dni nawet poprawny merytorycznie zarzut może nie zostać rozpoznany, jeśli pozew zostanie wniesiony zbyt późno i nie ma podstaw do przywrócenia terminu.
Odprawa, ekwiwalent, świadectwo pracy i zasiłek
Odprawa nie przysługuje automatycznie przy każdym wypowiedzeniu
Samo otrzymanie wypowiedzenia nie daje jeszcze prawa do odprawy. Odprawa może wynikać między innymi z ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Ustawa ta obejmuje pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników, a przy zwolnieniu indywidualnym może mieć zastosowanie wtedy, gdy przyczyny niedotyczące pracownika stanowią wyłączny powód rozwiązania stosunku pracy.
W takim przypadku wysokość ustawowej odprawy zależy od stażu u danego pracodawcy i co do zasady odpowiada jednomiesięcznemu, dwumiesięcznemu albo trzymiesięcznemu wynagrodzeniu. Ustawa przewiduje również górny limit odprawy. W konkretnej sprawie trzeba więc ustalić liczbę zatrudnionych, rzeczywistą przyczynę zwolnienia oraz ewentualne dodatkowe źródła prawa do odprawy, na przykład regulamin lub układ zbiorowy.
Ekwiwalent za niewykorzystany urlop
Jeżeli w chwili rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownik ma niewykorzystany urlop wypoczynkowy, co do zasady przysługuje mu ekwiwalent pieniężny. Wyjątek może dotyczyć sytuacji, gdy strony uzgodnią wykorzystanie urlopu w czasie kolejnej umowy zawartej bezpośrednio po poprzedniej z tym samym pracodawcą.
Od 27 stycznia 2026 r. Kodeks pracy precyzuje także termin wypłaty ekwiwalentu. Co do zasady pracodawca wypłaca go w terminie wypłaty wynagrodzenia. Jeżeli termin wypłaty wynagrodzenia przypada przed dniem ustania zatrudnienia, ekwiwalent należy wypłacić w ciągu 10 dni od rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy; gdy końcowy dzień przypada na dzień wolny od pracy, wypłata następuje w dniu poprzedzającym.
Świadectwo pracy
Jeżeli pracodawca nie zamierza ponownie zatrudnić pracownika w ciągu 7 dni od rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniego stosunku pracy, powinien wydać świadectwo pracy w dniu ustania zatrudnienia. Gdy z przyczyn obiektywnych nie jest to możliwe, pracodawca ma 7 dni na przesłanie lub doręczenie świadectwa w inny sposób. Wydania świadectwa nie można uzależniać od rozliczenia się pracownika z mienia pracodawcy.
Jeżeli świadectwo zawiera błędy, pracownik ma co do zasady 14 dni od jego otrzymania na wystąpienie do pracodawcy o sprostowanie. W razie odmowy może wystąpić do sądu pracy. Praktyczne terminy związane z tym obowiązkiem omawia również tekst Do kiedy pracodawca musi wydać świadectwo pracy.
Zasiłek dla bezrobotnych a sposób rozwiązania umowy
Od 1 czerwca 2025 r. zasady zasiłku dla bezrobotnych wynikają z ustawy o rynku pracy i służbach zatrudnienia. Jeżeli ostatnią umowę wypowiedział pracodawca, sam ten tryb rozwiązania umowy nie jest przesłanką wyłączającą prawo do zasiłku. Osoba zarejestrowana musi jednak spełnić ogólne warunki nabycia prawa, w tym wymagany okres uprawniający do zasiłku, i nie może zachodzić inna ustawowa przeszkoda.
Inaczej może być przy innych trybach. Jeżeli pracownik sam wypowiedział ostatni stosunek pracy, ustawa co do zasady wyłącza prawo do zasiłku, z wyjątkami wskazanymi w art. 219, między innymi zmianą miejsca zamieszkania oraz rozwiązaniem umowy przez pracownika w trybie art. 55 § 1 lub § 11 Kodeksu pracy. Podobne wyłączenie może dotyczyć osoby, która swoim zawinionym zachowaniem spowodowała rozwiązanie ostatniego stosunku pracy bez wypowiedzenia.
Przy rozwiązaniu stosunku pracy za porozumieniem stron zasiłek co do zasady przysługuje po 90 dniach od rejestracji, chyba że zachodzi jeden z wyjątków ustawowych, na przykład porozumienie nastąpiło z powodu zmiany miejsca zamieszkania, upadłości lub likwidacji pracodawcy albo zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Dlatego dla oceny prawa do zasiłku ważne jest, kto i w jakim trybie zakończył zatrudnienie.
Odwołanie, dowody i roszczenia przed sądem pracy
Jakie roszczenia przysługują przy zwykłym wypowiedzeniu
Jeżeli wypowiedzenie umowy na czas określony lub nieokreślony jest nieuzasadnione albo narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd - stosownie do żądania pracownika i etapu sprawy - może orzec o bezskuteczności wypowiedzenia, a gdy umowa już się rozwiązała, o przywróceniu do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu.
Odszkodowanie z art. 471 Kodeksu pracy przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy, nie niższej jednak niż wynagrodzenie za okres wypowiedzenia. Przy umowie na czas określony istnieje dodatkowe ograniczenie związane z czasem pozostałym do końca umowy, jeżeli termin jej zakończenia przypada przed wydaniem wyroku albo przywrócenie do pracy byłoby niewskazane ze względu na krótki okres pozostały do końca umowy.
Sąd może w określonych przypadkach nie uwzględnić żądania uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, jeżeli uzna takie rozstrzygnięcie za niemożliwe albo niecelowe, i zamiast tego zasądzić odszkodowanie. Przepisy przewidują jednak wyjątki dotyczące pracowników objętych szczególną ochroną.
Co daje przywrócenie do pracy
Jeżeli sąd przywróci pracownika do pracy, samo orzeczenie nie kończy obowiązków pracownika. Zgodnie z art. 48 Kodeksu pracy pracownik powinien zgłosić gotowość niezwłocznego podjęcia pracy w ciągu 7 dni od przywrócenia, chyba że przekroczenie tego terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych.
Pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia, może przysługiwać wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy na zasadach określonych w art. 47 Kodeksu pracy. Co do zasady jest to wynagrodzenie za nie więcej niż 2 miesiące, a gdy okres wypowiedzenia wynosił 3 miesiące - za nie więcej niż 1 miesiąc. Dla niektórych pracowników objętych szczególną ochroną przepisy przewidują szersze uprawnienie.
Jak budować materiał dowodowy
Pozew powinien odnosić się do przyczyny podanej przez pracodawcę i do konkretnych naruszeń, na które pracownik się powołuje. Jeżeli pracodawca zarzuca niewykonanie obowiązku, znaczenie mogą mieć polecenia, korespondencja, harmonogramy i zeznania osób obecnych przy zdarzeniu. Jeżeli przyczyną jest reorganizacja, przydatne mogą być dokumenty pokazujące rzeczywisty zakres zmian, likwidację stanowiska, kryteria doboru lub dalsze wykonywanie tych samych zadań przez inne osoby.
Nie należy ograniczać pozwu do ogólnego stwierdzenia, że wypowiedzenie jest niesprawiedliwe. Trzeba opisać fakty: co wskazał pracodawca, dlaczego pracownik kwestionuje tę przyczynę, jakie przepisy mogły zostać naruszone i jakie dowody to potwierdzają. Warto także rozdzielić roszczenia ze sporu o samo wypowiedzenie od innych należności, takich jak odprawa, ekwiwalent urlopowy czy sprostowanie świadectwa pracy, ponieważ mają one odrębne podstawy prawne.
Przykłady błędów przy rozwiązywaniu umowy
Poniższe sytuacje pokazują, gdzie najczęściej pojawia się problem z terminem, podstawą wypowiedzenia albo prawidłowym rozpoznaniem trybu rozwiązania umowy.
PRZYKŁAD 1
Pracownik otrzymał wypowiedzenie z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia 4 maja. Uznał, że odwołanie będzie mógł złożyć dopiero po ustaniu zatrudnienia 31 sierpnia. To błąd: termin 21 dni biegnie od doręczenia pisma wypowiadającego. Jeżeli pozew zostanie wniesiony dopiero po zakończeniu zatrudnienia, pracownik musi liczyć się z zarzutem przekroczenia terminu. Przywrócenie terminu będzie możliwe tylko wtedy, gdy wykaże, że uchybienie nastąpiło bez jego winy i zachowa 7-dniowy termin na złożenie wniosku po ustaniu przeszkody.
PRZYKŁAD 2
Pracodawca wypowiedział umowę na czas nieokreślony, wskazując przyczynę, którą pracownik uważa za niezgodną z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń. Pracownik dysponuje korespondencją i wynikami pracy odnoszącymi się bezpośrednio do zarzutów. W pozwie powinien wskazać konkretnie, które elementy przyczyny kwestionuje, dołączyć lub wskazać dowody i sformułować właściwe żądanie. Samo zdanie, że decyzja pracodawcy była niesprawiedliwa, nie zastąpi opisu faktów.
PRZYKŁAD 3
Pracownik otrzymał oświadczenie o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia z powodu nieobecności, ale przygotowuje odwołanie tak, jakby chodziło o zwykłe wypowiedzenie. To niewłaściwe rozpoznanie trybu. Rozwiązanie bez wypowiedzenia ma odrębne podstawy i roszczenia, chociaż art. 264 § 2 Kodeksu pracy również przewiduje 21 dni na wystąpienie do sądu. Przykładowy problem tego rodzaju omawia tekst Zwolnienie dyscyplinarne za nieusprawiedliwioną nieobecność.
FAQ
Od kiedy liczyć 21 dni na odwołanie od wypowiedzenia?
Od dnia doręczenia pracownikowi pisma wypowiadającego umowę. Nie od ostatniego dnia okresu wypowiedzenia ani od dnia wydania świadectwa pracy.
Czy złożenie odwołania zatrzymuje okres wypowiedzenia?
Nie automatycznie. Sam pozew nie powoduje, że wypowiedzenie przestaje działać. O bezskuteczności wypowiedzenia, przywróceniu do pracy albo odszkodowaniu rozstrzyga sąd zgodnie z przepisami i żądaniem pracownika.
Czy pracodawca musi podać przyczynę wypowiedzenia?
Tak, gdy pracodawca wypowiada umowę o pracę na czas określony albo nieokreślony, w oświadczeniu powinien wskazać przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie. Obowiązek wskazania przyczyny dotyczy też rozwiązania umowy przez pracodawcę bez wypowiedzenia.
Co zrobić, jeśli minęło 21 dni?
Jeżeli uchybienie terminowi nastąpiło bez winy pracownika, można złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Należy zrobić to w ciągu 7 dni od ustania przyczyny opóźnienia i uprawdopodobnić okoliczności, które spowodowały przekroczenie terminu.
Czy przy umowie na czas określony można żądać przywrócenia do pracy?
Co do zasady tak. Art. 45 Kodeksu pracy obejmuje obecnie zarówno umowy na czas określony, jak i nieokreślony. Jeżeli jednak termin umowy upłynął przed wydaniem orzeczenia albo do jej końca pozostał krótki okres, ustawa przewiduje sytuacje, w których pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie.
Do którego sądu pracy wnieść pozew?
Sprawy o bezskuteczność wypowiedzenia, przywrócenie i odszkodowanie rozpoznaje co do zasady sąd rejonowy - sąd pracy. Pozew można złożyć między innymi według siedziby lub miejsca zamieszkania pozwanego pracodawcy albo według miejsca, w którym praca jest, była lub miała być wykonywana.
Jakie dowody są najważniejsze w sprawie o wypowiedzenie?
Najważniejsze są dowody odnoszące się do przyczyny podanej przez pracodawcę i zarzucanych naruszeń: samo wypowiedzenie, umowa i aneksy, korespondencja, dokumentacja dotycząca pracy, regulaminy, dane świadków oraz dowód daty doręczenia wypowiedzenia.
Podsumowanie
Po otrzymaniu wypowiedzenia najpierw ustal datę doręczenia i rodzaj oświadczenia pracodawcy. Następnie sprawdź, czy wskazano wymaganą przyczynę, czy zachowano przepisy chroniące pracownika i jakie dowody potwierdzają Twoją wersję zdarzeń. Na odwołanie od wypowiedzenia są co do zasady 21 dni, więc materiał dowodowy i treść pozwu warto porządkować od razu.
W pozwie trzeba jasno wskazać, czego pracownik oczekuje od sądu, i odróżnić roszczenia wynikające z wadliwego wypowiedzenia od należności związanych z zakończeniem zatrudnienia, takich jak odprawa, ekwiwalent za urlop czy świadectwo pracy. Ocena szans zależy od treści wypowiedzenia, rodzaju umowy, chronologii zdarzeń i dostępnych dowodów
Źródła
- Ustawa z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy, w szczególności art. 30, art. 44-48, art. 97, art. 171 oraz art. 264-265.
- Ustawa z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 126, art. 187, art. 461 i art. 466.
- Ustawa z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, w szczególności art. 1, art. 8 i art. 10.
- Ustawa z 20 marca 2025 r. o rynku pracy i służbach zatrudnienia, w szczególności art. 218-220.
prawo-pracy.pl
To koniec nerwowego zerkania w lusterko na widok policji. Ministerstwo Infrastruktury potwierdza zmiany: użytkownicy starszych samochodów będą mogli legalnie montować retrofity LED (w tym popularne H1 i H4) w reflektorach halogenowych. Prace na szczeblu ONZ weszły w decydującą fazę, a Polska zyskała już jasny harmonogram wprowadzania nowych przepisów.
Retrofity LED w starszym aucie. Dlaczego kierowcy tak bardzo ich szukają?
Wiele starszych samochodów w Polsce ma słabe oświetlenie. Ich reflektory z tradycyjnymi żarówkami halogenowymi oferują skromny zasięg w porównaniu do tego, co potrafią współczesne systemy. Dlatego kierowcy biorą sprawy w swoje ręce i montują zamienniki – popularne retrofity LED.
To prosty sposób, by niewielkim kosztem zwiększyć skuteczność świateł do dzisiejszych standardów. Montaż jest błyskawiczny – nowoczesne LED-y mają identyczne wymiary jak klasyczne żarówki, więc pasują do gniazd bez żadnych kombinacji z adapterami. Efekt? Bielszy strumień światła, szerszy zasięg i znacznie lepsza widoczność pobocza. Do tego dochodzi trwałość: markowe LED-y potrafią wytrzymać nawet 3000 godzin, zużywając przy tym o 60% mniej energii niż halogeny.
Ministerstwo: Przepisy ONZ zmienią wszystko
Gdzie tkwi haczyk? Oczywiście w prawie. Choć technologia jest gotowa, w Polsce stosowanie retrofitów wciąż bywa uznawane za nielegalne. Jednak nowe światło na sprawę rzuca Ministerstwo Infrastruktury. Okazuje się, że 2026 rok może przynieść prawdziwy przełom.
– W ONZ trwają prace nad opracowaniem przepisów homologacyjnych dla wszystkich podstawowych źródeł światła stosowanych w pojazdach – powiedział dziennik.pl Rafał Jaśkowski, dyrektor biura komunikacji w resorcie infrastruktury.
Nowe regulacje mają sprawić, że każdy LED wykonany według nowych wytycznych będzie mógł być legalnie stosowany jako zamiennik klasycznej żarówki (np. H1 czy H4) w dowolnym aucie. Bez względu na to, co widnieje w starej homologacji reflektora.
Dopuszczenie a homologacja ECE. Tu kierowcy mylą się najczęściej
Wokół tematu narosło mnóstwo mitów, a w komentarzach zawsze pojawia się argument: to i tak nielegalne. Problem w tym, że wielu kierowców (i mechaników) myli dwa pojęcia: lokalne dopuszczenie do ruchu oraz międzynarodową homologację ECE.
To zasadnicza różnica. Dopuszczenie lokalne (które funkcjonuje np. w Niemczech czy Austrii) często dotyczy konkretnych modeli aut i nie obowiązuje automatycznie w Polsce. Z kolei homologacja ECE to standard uznawany w krajach Unii Europejskiej, w tym u nas. To sygnał, że produkt został sprawdzony pod kątem geometrii wiązki i bezpieczeństwa – dokładnie tak samo jak tradycyjna żarówka halogenowa.
Pierwsza jaskółka: H11 już przeciera szlaki
Choć na ogólną legalizację H1 czy H4 jeszcze czekamy, na rynku pojawiły się już "pierwsze jaskółki". Przykładem jest kategoria oświetlenia H11.
– Jeśli regulamin ONZ faktycznie zostanie uzupełniony o te przepisy, producenci zyskają jasne ramy projektowe, a użytkownicy pewność – mówi nam dr inż. Piotr Kaźmierczak z Instytutu Transportu Samochodowego (ITS).
Rynkowi giganci tacy jak OSRAM wprowadzili już na rynek modele z pełną homologacją ECE (np. Night Breaker LED Smart H11). W praktyce oznacza to koniec dylematu: legalny, ale słaby halogen, czy jasny, ale nielegalny LED. Homologowany retrofit H11 można bez obaw montować w każdym reflektorze przystosowanym do tej żarówki. Bez wizyt u diagnosty i dodatkowych certyfikatów.
Kiedy legalne LED-y w Polsce? Oficjalny harmonogram do 2028 roku
Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło konkretne terminy wdrażania dokumentów dla poszczególnych typów świateł. Tak wygląda harmonogram:
| Rodzaj świateł | Rok legalizacji |
|---|---|
| Przeciwmgielne | 2026 |
| Drogowe (tzw. długie) | 2027 |
| Mijania | 2028 |
Policja ostrzega: Za brak certyfikatu grozi utrata dowodu rejestracyjnego
Dopóki harmonogram nie obejmie danej kategorii (np. H4), kierowcy muszą zachować czujność. Policja w trakcie kontroli drogowej może sprawdzić stan oświetlenia. Jeśli zamontowany LED nie posiada homologacji ECE (jak we wspomnianym przypadku H11), spotkanie z drogówką skończy się mandatem i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.
Warto o tym pamiętać: W przypadku montażu legalnych retrofitów (tych z homologacją ECE) dobrym nawykiem jest zachowanie oryginalnego opakowania i wożenie go w schowku. Dlaczego? Podczas kontroli policjant nie musi wyciągać żarówki z reflektora – wystarczy mu potwierdzenie na pudełku, że produkt spełnia międzynarodowe normy. To najprostszy sposób, by uniknąć niepotrzebnych dyskusji i podejrzeń o oślepianie innych.
– Prawidłowo wyregulowane i sprawne światła pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę – przypomniał podinspektor Robert Opas z Komendanta Głównego Policji.
Należy też pamiętać, że w Polsce obowiązuje jazda na światłach przez całą dobę. Za niedopełnienie tego obowiązku w ciągu dnia grozi 100 zł mandatu i 2 punkty karne. Niewłączenie właściwych świateł po zmroku – od zmierzchu do świtu – to już 300 zł kary i 6 punktów karnych.
Jeśli jednak oświetlenie posiada poważne usterki lub jest niezgodne z przepisami, funkcjonariusz może zatrzymać dowód rejestracyjny i nałożyć mandat w wysokości do 3000 zł. Odzyskanie dokumentu nastąpi dopiero po usunięciu usterki i uzyskaniu pozytywnego wyniku badania technicznego. Gorzej, jeśli odprawi kierowcę z kwitkiem – wtedy zaczynają się problemy. Kiedy przegląd zakończy się negatywnie?
Trafiłeś na badanie techniczne? To teraz się zacznie
– Diagnosta na badaniu technicznym posługuje się kryteriami oceny stanu technicznego, które są zawarte w rozporządzeniu dotyczącym zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach – powiedział dziennik.pl Karol Rytel, dyrektor ds. technicznych w Polskiej Izbie Stacji Kontroli Pojazdów. – W przypadku, gdy dana usterka w kryteriach oceny zaszeregowana jest jako poważna (UP) lub niebezpieczna (UN), wówczas diagnosta nie ma innej możliwości, jak zanegować wynik badania technicznego. Z tym, że w przypadku usterki niebezpiecznej zobowiązany jest do zatrzymania dowodu rejestracyjnego. W myśl nowych przepisów obowiązujących od 1 czerwca 2024 r. dowód rejestracyjny zatrzymywany jest w sposób wirtualny poprzez odznaczenie w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów tego faktu – wyjaśnił.
W przypadku negatywnego wyniku badania technicznego właściciel powinien naprawić auto w zakresie stwierdzonych usterek, które opisane są w zaświadczeniu wystawionym przez diagnostę. Kolejny krok to ponowne badanie techniczne tylko w zakresie usuniętych usterek. Jeśli kierowca wyrobi się z naprawami do 14 dni od pierwotnego negatywnie zakończonego badania na SKP, wówczas nie płaci ponownie za całe badanie techniczne, tylko ponosi niewielką opłatę za weryfikację usunięcia usterek.
– Wynik pozytywny badania "poprawkowego" zezwala diagnoście na dopuszczenie pojazdu do ruchu i wyznaczenie kolejnego okresowego badania technicznego. W przypadku, gdy doszło zatrzymania dowodu rejestracyjnego (wirtualnie) i ustała przyczyna jego zatrzymania, diagnosta w systemie CEP dokonuje jego zwrotu, bez konieczności wizyty w Wydziale Komunikacji – wskazał Rytel z PISKP.
Z takimi usterkami samochód nie przejdzie badania technicznego
Jeśli na Stacji Kontroli Pojazdów kierowca pojawi się samochodem, w którym diagnosta wykryje usterki kwalifikowane jako poważne (UP), wówczas nie ma mowy o pieczątce w dowodzie rejestracyjnym. W myśl wspomnianych przepisów na ich usunięcie ma 14 dni, jeśli nie chce ponownie płacić za nowe badanie techniczne. Lista wad obejmuje:
- Wycieki z amortyzatorów
- Poluzowany amortyzator;
- Brak osłony gumowej amortyzatora;
- Nieprawidłowy montaż drążków kierowniczych i końcówek drążków;
- Nadmierne luzy w połączeniach (przegubach);
- Brak lub uszkodzone osłony gumowe elementów układu kierowniczego;
- Brak wymaganych zabezpieczeń połączeń śrubowych w układzie kierowniczym;
- Zbyt duży luz na wielowypuście wału kierowniczego, a także wszelkie luzy lub zacięcia, wpływające na działanie;
- Nadmierne zużycie sworznia lub łożysk sworznia lub sworzni wahaczy;
- Ustawienie kół wpływające na stabilność podczas jazdy na wprost;
- Nadmierne zużycie lub zbyt duży luz sworznia pedału hamulca;
- Uszkodzone lub skorodowane przewody hamulcowe;
- Kontrolka ABS lub inne usterki układu;
- Kontrolka poduszki powietrznej;
- Różne opony na kołach jednej osi;
- Niedopuszczalny stan techniczny szyby przedniej (np. zarysowania lub zniekształcenia);
- Brak lub niedziałanie świateł mijania, brak reflektorów lub poważne usterki odbłyśnika;
- Nieprawidłowe lub uszkodzone mocowanie reflektora, nieprawidłowa barwa światła;
- Niesprawne kierunkowskazy lub światła STOP;
- Niewielkie pęknięcia lub odkształcenia podłużnic;
- Nadmierna korozja mająca wpływ na sztywność konstrukcji;
- Uszkodzenia układu przeniesienia napędu: wygięte półosie, luzy na wale napędowym;
- Nieprawidłowe działanie lub brak pasów bezpieczeństwa;
- Brak prędkościomierza lub brak podświetlenia zegarów jeśli występuje fabrycznie;
- Uszkodzona konstrukcja fotela kierowcy oraz także brak zagłówków;
- Nieszczelność lub niepewne mocowanie elementów układu wydechowego.
W ten sposób stracisz dowód rejestracyjny podczas badania technicznego
Usterki określane jako niebezpieczne z miejsca przekreślają szanse na pozytywny wynik badania technicznego na Stacji Kontroli Pojazdów. Diagnosta w myśl nowego prawa obowiązującego od 2024 roku zatrzyma dowód rejestracyjny elektronicznie (adnotacja w bazie CEP; czyli nawet wtedy, gdy kierowca nie tego dokumentu przy sobie). Lista niebezpiecznych usterek, które mogą spowodować bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmuje:
- Pęknięty przewód hamulcowy;
- Mocne pęknięcie szyby w polu widzenia;
- Prawdopodobieństwo obluzowania koła w trakcie jazdy;
- Poważne usterki przekładni kierowniczej wpływające na działanie;
- Obluzowane mocowanie fotela kierowcy;
- Poważne ryzyko obluzowania kierownicy;
- Poważne pęknięcie podłużnic;
- Brak siły hamowania na co najmniej jednym kole;
- Pęknięcie lub odkształcenie osi;
- Spaliny przedostające się do środka auta w stopniu zagrażającym zdrowiu kierowcy i pasażerów;
- Skrajnie zużyte opony - z widocznym kordem lub wtedy, gdy głębokość bieżnika jest niezgodna z przepisami.
Lista 41 usterek, które diagności znajdują podczas przeglądu w SKP
W praktyce istnieje przynajmniej 41 najczęstszych usterek, które mogą przyczynić się negatywnego wyniku badania technicznego (brak pieczątki w dowodzie rejestracyjnym) lub do zatrzymania dowodu rejestracyjnego przez diagnostę – wynika z danych zebranych z SKP przez Instytut Transportu Samochodowego. – Usterki na liście są uszeregowane od najczęściej występujących. Wszystkie występowały na tyle często, że ich udział wśród całkowitej liczby usterek przekraczał 1 proc. – mówi dziennik.pl dr inż. Paweł Dziedziak z ITS. Oto spis prosto ze Stacji Kontroli Pojazdów:
- Nadmierne zużycie sworznia, łożysk sworznia lub sworzni wahaczy;
- Nadmierne luzy w połączeniach (przegubach) drążków kierowniczych;
- Uszkodzenie źródła światła oświetlającego tylną tablicę rejestracyjną;
- Hamulec nie działa po jednej stronie lub, w przypadku badania drogowego, pojazd ściąga nadmiernie w bok;
- Amortyzator jest uszkodzony i wykazuje duże wycieki lub uszkodzenie;
- Nadmierny wyciek dowolnego płynu, który może zagrażać środowisku lub bezpieczeństwu innych użytkowników drogi;
- Brak wyraźnej granicy światła i cienia świateł mijania;
- Uszkodzenie źródła światła STOP;
- Nadmierna korozja mająca wpływ na sztywność konstrukcji podwozia lub ramy i elementów do nich przymocowanych;
- Wskaźnik autodiagnostyki układu SRS wskazuje dowolny rodzaj awarii w układzie systemów poduszki powietrznej;
- Głębokość bieżnika opony niezgodna z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych;
- Uszkodzenie źródła światła przednich, tylnych i bocznych świateł pozycyjnych lub świateł obrysowych;
- Emisja zanieczyszczeń gazowych przekracza wartości maksymalne określone w rozporządzeniu o warunkach technicznych silnika benzynowego;
- Brak równomiernego przyrostu siły hamowania (zakleszczanie) w układzie hamulca roboczego;.
- Skuteczność hamowania mniejsza niż wartości minimalne zawarte w rozporządzeniu o warunkach technicznych w układzie hamulca roboczego;
- Strumień światła nie pada na powierzchnię tablicy rejestracyjnej;
- Nadmierne opóźnienie w działaniu hamulców na dowolnym kole w układzie hamulca roboczego;
- Brak wymaganej skuteczności hamowania w postojowym układzie hamulcowym;
- System OBD wykazuje kody usterek związane z emisją (silnik benzynowy);
- Zbyt mała siła hamowania co najmniej na jednym kole pomocniczego (awaryjnego) układu hamulcowego (jeżeli występuje jako oddzielny układ);
- Uszkodzenie lub pęknięcie części resoru w zawieszeniu;
- Uszkodzenie źródła światła oświetlającego tablicę rejestracyjną;
- Stan przewodów hamulcowych grozi awarią lub pęknięciem;
- Wyraźnie nieszczelny układ wydechowy (w kontekście hałasu);
- Zbyt mała siła hamowania co najmniej na jednym kole w układzie hamulca roboczego;
- Niepewne mocowanie światła przedniego, bocznego, tylnego pozycyjnego lub światła obrysowego;
- Wskaźnik ostrzegawczy wskazuje uszkodzenie układu przeciwblokującego (ABS);
- Brak światła, źródła światła lub jego uszkodzenie (dotyczy świateł drogowych lub mijania);
- Skuteczność mniejsza niż wartości minimalne zawarte w rozporządzeniu o warunkach technicznych pomocniczego (awaryjnego) układu hamulcowego (jeżeli występuje jako oddzielny układ);
- Przekroczenie wartości emisji zanieczyszczeń gazowych, o których mowa w rozporządzeniu o warunkach technicznych (silnik o zapłonie samoczynnym);
- Niepewne mocowanie lub zły stan techniczny podłogi w pojeździe;
- Uszkodzenie źródła światła cofania;
- Nadmierne zużycie klocków lub okładzin w układzie hamulcowym;
- Hamulce nie działają po jednej stronie w postojowym układzie hamulcowym;
- Nadmierne zużycie przegubów połączeń układu kierowniczego;
- Wartość zbieżności ustawienia kół wykracza poza dopuszczalne granice dla danego typu pojazdu;
- Brak dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny i tabliczki znamionowej na zbiornik lub butlę, potwierdzających jego sprawność;
- Pęknięcia lub przebarwienia szyby szklanej lub przezroczystej lub tworzywa (o ile jest dozwolona);
- Uszkodzenie klosza światła przedniego, bocznego, tylnego pozycyjnego lub światła obrysowego;
- Brak zamontowanego urządzenia kontrolnego emisji spalin, przeróbka urządzenia lub wyraźnie nieprawidłowe działanie (silnik benzynowy);
- Nieszczelności mające wpływ na pomiary emisji spalin (silnik benzynowy).
Źródło dziennik.pl
Stara elektrownia węglowa z lat 70. miała zostać zamknięta trzy lata temu. PGE wciąż przedłuża jej żywotność. Elektrownia Rybnik nie kończy jednak produkcji prądu. Niemal w dniu wyłączenia starych bloków ruszą nowe – gazowe. To oznacza powolny koniec energii z węgla na Śląsku.
Co dalej ze starą elektrownią na Śląsku?
To kolejna próba wyłączenia starych bloków węglowych Elektrowni Rybnik. Polska Grupa Energetyczna (PGE) od lat odkłada moment zamknięcia jednostki. Początkowo zakończenie pracy zaplanowano na 2023 rok, później termin przesunięto na czerwiec 2026 roku. Teraz Ministerstwo Aktywów Państwowych podało nowe daty.
Elektrownia Rybnik powstała w latach 1972–1978, korzystając ze sporych pokładów węgla w okolicy. Cztery dekady później okazało się, że węgiel ze Śląska jest zbyt drogi, elektrownia przynosi duże straty, a zamiast „czarnego złota” bardziej opłacalna jest produkcja energii z gazu.
„W ramach prac koncepcyjnych rozważano kilka wariantów konwersji bloków na inne paliwa lub współspalanie (biomasa, gaz ziemny), jednak wykazały one ujemne wskaźniki opłacalności” – tłumaczy Ministerstwo Aktywów Państwowych.
Zdecydowano się na całkowite zamknięcie elektrowni węglowej. Było to elementem szerszego planu transformacji Śląska z 2020 roku. Terminów nie udało się jednak w pełni dotrzymać. Dwa pierwsze bloki wyłączono w 2021 roku, kolejne dwa w 2023 roku, ale później proces się zatrzymał.
Kiedy wyłączenie całej elektrowni?
Blok nr 5 miał zostać wyłączony 30 czerwca tego roku. Kolejne trzy (8, 6 i 7) planowano stopniowo wyłączać do lipca 2027 roku. Plany ponownie zmieniono. Jak podaje ministerstwo, proces zamykania Elektrowni Rybnik przeciągnie się do 2028 roku.
„Ze względu na dostawy ciepła oraz uwarunkowania związane z uruchomieniem i optymalizacją nowej jednostki gazowo-parowej zmodyfikowano harmonogram wyłączeń bloków: bloki nr 5 i 8 zostaną wycofane z eksploatacji od 1 stycznia 2027 r., a bloki nr 6 i 7 zostaną wycofane z eksploatacji od 1 kwietnia 2028 r.” – przekazała Eliza Zeidler, wiceminister aktywów państwowych.
Tym razem ma być to już ostatnia zmiana terminu. Zeidler przyznaje, że elektrownia jest już stara, „zaprojektowana w innych realiach gospodarczych” i po prostu się zużywa. Przedłużenie – o rok – funkcjonowania jednostki wymagało dodatkowych nakładów finansowych. Pogorszy to wynik finansowy spółki.
Co zamiast węglowego Rybnika?
Wyłączenie jednostki węglowej nie oznacza, że w Rybniku nie będzie produkowany prąd. Kończy się budowa nowego bloku gazowo-parowego o mocy 882 MW, który ma zrekompensować ubytek mocy po wyłączeniu czterech bloków węglowych.
W 2023 roku umowę na budowę, wartą ponad 3 mld zł, podpisało konsorcjum Polimex Mostostal–Siemens. Zgodnie z kontraktem elektrownia ma zostać uruchomiona w grudniu 2026 roku.
Jak podaje PGE, budowa jest obecnie zaawansowana w około 90 proc. Część instalacji technologicznych (około 15 proc.) została przekazana do wstępnego rozruchu. Na budowie pracuje obecnie ponad tysiąc osób. Oddanie PGE Nowy Rybnik do eksploatacji planowane jest na pierwszy kwartał 2027 roku. To moment, gdy zamknięte zostaną stare bloki węglowe.
Jeszcze jedna elektrownia?
„Ponadto Grupa Kapitałowa PGE uzyskała kontrakt na Rynku Mocy dla kolejnej jednostki wytwórczej opartej na technologii OCGT (gazowe źródła szczytowe) o mocy 600 MW i koszcie budowy 2,3 mld zł” – wyjaśnia Eliza Zeidler.
Chodzi o budowę drugiego bloku gazowego Elektrowni Nowy Rybnik o mocy 588 MW. Roboty budowlane mają potrwać w latach 2027–2030. Odpowiada za nie to samo konsorcjum, które obecnie realizuje budowę pierwszej jednostki. W związku z tym prawdopodobnie tuż po zakończeniu obecnych prac brygady pozostaną na miejscu, aby kontynuować inwestycję.
Źródło: forsal.pl
Kalendarz
2026 październik |
||||||
| pon. | wt. | śr. | czw. | pt. | sob. | niedz. |
|---|---|---|---|---|---|---|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
|||
|
5
|
6
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
|
12
|
13
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
|
19
|
20
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
|
26
|
27
|
28
|
29
|
30
|
31
|
|
No Posts Found!
Ostatnio dodane:
- All Posts
- Aktualności
- Wydarzenia
- Posiedzenia zarządu
Napisz do nas
Twoja opinia ma dla nas ogromne znaczenie. Jeśli chcesz podzielić się swoimi sugestiami, masz pytania lub inne sprawy związane z działalnością związku, skorzystaj z formularza kontaktowego.
Czekamy na Twoje wiadomości!



